in

Kierowca widzi, że auto przed nim jedzie slalomem. Gdy odkrywa dlaczego, postanawia w nie uderzyć.

W poniedziałek 8 października 2018 roku w nocy 41-latek o imieniu Manfred jechał po autostradzie niedaleko Monachium. W pewnej chwili coś zwróciło jego uwagę, a mianowicie samochód jadący przed nim slalomem. Kiedy Manfred chciał go wyprzedzić, dowiedział się przerażającej prawdy.

Okazało się, że kierowca tego auta stracił przytomność, a auto jechało dalej. Manfred zdawał sobie sprawę z tego, że musi spróbować zatrzymać samochód – to stanowiło na tamtą chwilę priorytet. Postanowił, że wyprzedzi volkswagena swoją teslą i zahamuje, aby spowodować uderzenie auta z nieprzytomnym w jego zderzak. Była to niebezpieczna operacja, jednak na tamtą chwilę być może jedyna możliwa do zrealizowania. Manewr udał się i Manfred zadzwonił po karetkę.

Przebadano nieprzytomnego kierowcę i postawiono jednoznaczną diagnozę – udar. Dzięki Manfredowi, który zadziałał szybko, mężczyzna przeżył ten wypadek. Jakby tego było mało, bohater miał zapłacić za naprawę swojego zderzaka 9 tys. euro, o czym nawet nie chciał słyszeć jego ubezpieczyciel.
 
Jednak historia Manfreda zyskała popularność w sieci i dotarła nawet do Elona Muska – prezesa koncernu Tesla. Na jego Twitterze możemy przeczytać:
 
,,Gratuluję właścicielowi Tesli, który zdecydował się poświęcić swoje auto, aby pomóc innemu kierowcy w potrzebie. Tesla pokryje całość kosztów naprawy.”
 

 
To niesamowite, co zrobił ten człowiek. Zgodzisz się? Przekaż tę cudowną historię dalej!