in

Mama kosi trawę z dzieckiem w nosidełku. Doznaje szoku, gdy nagle podjeżdża do niej radiowóz.

Nikt nie zaprzeczy temu, że mamy to najwspanialsze kobiety na Ziemi, które potrafią dla nas zrobić nawet rzeczy pozornie niemożliwe.

Dobrze pamiętam, że za czasów dzieciństwa, moja mama zawsze robiła wiele rzeczy na raz, żeby wszystko było, jak należy – obiad na stole, ubrania czyste, goście wyspani. Wtedy na pewno nie doceniałam i nie dostrzegałam tego tak bardzo, jak dziś. To niesamowite, o ile spraw potrafi zadbać jedna kobieta.

Z pewnością nie tylko ona. Kochające mamy widzę często, choćby na ulicach, w metrze czy w sklepie. Zawsze dbają o swoje dzieci i wiedzą, co jest dla nich dobre. Taką mamą jest również Rachael Brindley. Zajmuje się domem i dziećmi. Nigdy nie brakuje jej zajęcia i nie boi się, że z czymś sobie nie poradzi. Po prostu działa, bo ma dla kogo. Pewnego razu postanowiła zrobić coś, czego nie podjęłoby się wiele kobiet.

Wiedziała, że jej mąż ciężko pracuje nad projektem i nie ma czasu na to, aby skosić trawnik. Uznała, że spróbuje zrobić to sama. Jednocześnie jednak musiała opiekować się 4-miesięcznym dzieckiem. Nie sądziła, że to, co zrobi, stanie się hitem dla internautów.

„Pogoda dopisywała, więc szybko podjęłam decyzję, że sama skoszę trawnik, nie prosząc męża o pomoc” – przyznała kobieta w rozmowie z KCTV5 News. Powiedziała również, że ta czynność sprawia, że dopisuje jej humor. Jakby to nie wystarczyło, żeby wzbudzić w kimś podziw – Rachel zaczęła kosić trawę, trzymając nosidełko ze swoim maluszkiem.

Nagle ujrzała pod swoim domem radiowóz. Za kółkiem siedział zastępca szeryfa – Madison County. Kobieta przestraszyła się, że będzie mieć z jakiegoś powodu kłopoty. Po całej sytuacji napisała na Facebooku: ,,Myślałam, że zrobiliśmy coś złego.”

Jednak szybko okazało się, że pan County nie podjechał pod dom, by spełnić jakieś czynności służbowe.
 
„Ten człowiek ma złote serce – powiedział, że pomoże mi skosić trawnik!”
 
Później powiedział Rachel, że nie mógł przejechać obojętnie obok kobiety, która zajmuje się koszeniem trawy, mając dziecko w nosidełku. Musiał jej pomóc.
Mąż Rachel przyznał w rozmowie z KCTV: „Niby nic wielkiego, dobry uczynek, ale moja żona czuła się dzięki temu wspaniale przez długi czas.”
 

 
Historię kobiety udostępniono w Internecie ponad 17 000 razy. Nic dziwnego – zachowanie tego policjanta zasługuje na to, żeby widzieli je wszyscy!
 
Wszystkie mamy, mimo iż świetnie sobie radzą, potrzebują czasem, aby ktoś im pomógł. Wtedy właśnie tacy ludzie jak ten policjant są na wagę złota i sprawiają, że kobiety mają uśmiech na twarzy.
 
Udostępnij tę historię, aby przekazać dzięki niej, że dobrych uczynków nigdy za mało!