in ,

Co z majówką? Minister zdrowia zabrał głos, Polacy będą wściekli.

Z pewnością Polacy nie mogą doczekać się majówki. Wiele osób zastanawiało się, czy w tym roku będzie możliwość wyjazdu. Jak się okazuje, działalność hoteli i obiektów noclegowych będzie zawieszona do 3 maja.

Trzeba pogodzić się z tym, że w wyniku pandemii koronawirusa w tym roku nie spędzimy majówki w różnych malowniczych częściach Polski. Z racji tego, że uwzględniono przyjmowanie gości „po cichu”, można spodziewać się licznych kontroli.

Majówka z kontrolami?

„Majówka będzie okresem wytężonej kontroli przez policję i sanepid. Jeżeli pomyślimy o dalszych luzowaniach, to regionalizacja obostrzeń będzie właściwym rozwiązaniem” – poinformował Adam Niedzielski.

Sanepid razem z policją mogą tak po prostu pojawić się w hotelu i sprawdzić, czy nie ma w nim żadnych gości. Bez wątpienia obiekty noclegowe są aktualnie na celowniku.

Kontrole mają sprawić, aby Polacy zanadto nie przemieszczali się w majówkę. Doprowadzi to bowiem do wzmożonego rozprzestrzeniania się koronawirusa, a sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju cały czas nie jest jeszcze ustabilizowana.

Na obecny moment obostrzenia zostają przedłużone, jednak eksperci są zdania, że w drugiej połowie maja sytuacja będzie na tyle dobra, że będzie można nawet otworzyć restauracje.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Podzielcie się tymi ważnymi informacjami z innymi!

Źródło: TVP