in

Od 30 lat spożywa tylko ser i chleb. Gdy widzi inne jedzenie wpada w panikę i zaczyna się dusić.

Każdego ranka Angielka o imieniu April Griffith zaczyna śniadanie od smażonego tosta z serem. Na obiad znów ser, ale w formie kanapki. Kolacja również składa się z pary kanapek z serem.

Dziwne menu, prawda? Ale 29-letnia April tkwi z nim przez całe życie, czyli prawie trzy dekady z rzędu!

Lęk przed jedzeniem

Nie chodzi o kaprysy kobiety, ale o bardzo rzadkie lęki przed jedzeniem. Griffith straszy inne jedzenie. Kiedy myśli o innych potrawach, zaczyna się trząść ze strachu, wpada w panikę i zaczyna się dusić.

„Strach przed uduszeniem, a nawet uczucie w ustach innej tekstury niż ser czy chleb strasznie mnie przeraża. Próbowałam zjeść trochę ryżu, makaronu lub warzyw wielkości grochu, ale nigdy nie udało mi się przełknąć tego wszystkiego bez odruchu wymiotnego… ” – przyznaje kobieta.

Najdziwniejsze jest to, że kobieta nie toleruje także sera innej odmiany, z wyjątkiem tego, który je codziennie.

April nie może nawet pójść do restauracji na kolację z przyjaciółmi. Wstydzi się swojego problemu i fakt, że będzie musiała wyjaśnić wszystkim powód swojej dziwnej diety ją przytłacza.

Griffith wcześniej poinformowała ukochanego mężczyznę o tak niekonwencjonalnej chorobie. Próbuje ją przygotować na odwagę i prosi o spróbowanie innego jedzenia. Ale Griffit nie jest pewna, czy odniesie sukces. Twierdzi, że to wszystko jest nierealne. Uważa, że ​​ser pozostanie jej jedynym pokarmem na całe życie.


 
Griffit jest matką dwójki dzieci i ma też problem z ich odżywianiem. Zaczęły one przyjmować nawyki żywieniowe matki i odmawiają różnych potraw. Dlatego postanowiła, że będzie jadła w osobnym pokoju niż one.
 
April nigdy nie obwiniała swoich rodziców za rozwój tej fobii. Kiedy zdali sobie sprawę, że córka nie może jeść stałego pokarmu, zaciągnęli ją do lekarzy. Ale lekarze powiedzieli, że jest ona całkowicie zdrowa. Każde jedzenie oprócz sera powoduje jej strach.
 
Po latach stresu i gniewu na fobię, kobieta poczuła ulgę dopiero wtedy, gdy poszła na sesję hipnoterapii. Teraz jest w stanie już zjeść małe porcje ryżu, jednak nadal przed nią wiele kosztownych sesji, aby uzyskać jeszcze lepsze efekty.

Źródło: weekend.rambler.ru