in

WHO przekazało fatalne informacje dotyczące leku na COVID-19. Tego nikt się nie spodziewał.

WHO, czyli Światowa Organizacja Zdrowia, nie ma dla nas dobrych wieści. Chodzi o lek na koronawirusa. Pomimo tego, iż cały świat nad nim pracuje, do tej pory nie udało się odkryć czegoś przełomowego. Mijają kolejne miesiące, a nadzieja na znalezienie panaceum powoli wygasa.

Ludzie na całym świecie mają nadzieję, że lada moment pojawi się lek, który pomoże w walce z pandemią i sprawi, że tyle osób nie będzie umierać na COVID-19. Niestety, wciąż wydaje się to bardzo odległe.

Nie będzie leku na koronawirusa?

Póki co nie wynaleziono leku, który mógłby dać stuprocentową skuteczność w zakażeniach koronawirusem. Jedynym, który miał przynosić efekty, był remedisivir. Niestety, jak podaje WHO, po czasie okazało się, że ma on bardzo niski wpływ na śmiertelność osób hospitalizowanych w związku z COVID-19.

Remedisivir jest specyfikiem antywirusowym, który do tej pory dostawali pacjenci z cięższym przebiegiem choroby. To jedyny dopuszczony przez amerykańską Agencję Żywności i Leków do użycia w trakcie leczenia pacjentów z COVID-19. Pomimo płonnych nadziei, nie daje on takich efektów, jak zakładano.

WHO przeprowadziło badania mające na celu sprawdzić skuteczność tego leku w walce z COVID-19. Badanie dotyczyło także hydroksyzyny, lopinaru/ritonaviru i interferonu. Brało w nim udział 11 tysięcy zakażonych pacjentów z 30 różnych krajów. Niestety, żaden z tych leków nie skraca infekcji i nie zmniejsza śmiertelności wśród pacjentów.

„Dla każdego leku objętego badaniem, wpływ na zmniejszenie śmiertelności wśród pacjentów był rozczarowująco nieobiecujący” – informuje WHO.

WHO zapewnia, że będą wykonywane kolejne badania, biorące pod uwagę leki antywirusowe, immunomodulatory lub przeciwciała monoklonalne.

Źródło: Super Express, CNN