in

“Żegnajcie!” – żona Krzysztofa Krawczyka przekazała fanom wstrząsającą wiadomość o muzyku.

Krzysztof Krawczyk to postać, którą zna każdy. Żona prawdziwej legendy sceny muzycznej przekazała właśnie informację, która bardzo zasmuciła fanów. Tego nikt się nie spodziewał. Jak się okazało, muzyk nie będzie już więcej dawał koncertów.

Krzysztof Krawczyk nie powróci już na scenę?

Jak informuje “Super Express”, koncerty Krzysztofa Krawczyka będą już jedynie we wspomnieniach fanów – “Krzysztof Krawczyk mówi: żegnajcie! Postanowił, że już więcej nie wróci na scenę”.

“Nie będzie dawał koncertów. Za bardzo boimy się koronawirusa. Na szczęście żyliśmy skromnie i mamy oszczędności. Muzycy znaleźli inną pracę, chórek i kierowcy też, a manager Krzysztofa, Andrzej Kosmala przygotował wydanie nowej płyty »Horyzont«. Właśnie trafiła do sprzedaży” – mówi “Super Expressowi” Ewa Krawczyk, żona i jego “road manager”.

23 października 2020 r. miała miejsce premiera albumu muzyka:

“Nigdy nad żadną płyta nie pracowaliśmy tak długo i wnikliwie. Zawiera ona 14 piosenek wybranych z 80 propozycji. Będąc na ostatniej prostej swojej drogi artystycznej, chcę przekazać, co czuję po 55-letniej ciężkiej pracy, znaczonej potem i łzami, ale też radością, którą był dla mnie kontakt z moją publicznością. Ona była najlepszym moim adwokatem, szczególnie w chwilach trudnych, których nie brakowało” – czytamy na profilu piosenkarza.

“Finiszując w biegu mego życia nie wypatruję jednak napisu meta. Jako człowiek wierzący wiem, że dla mnie nie ma mety, bo przede mną jest horyzont, w którego stronę zmierzam. Lecz będę walczył do ostatniego dźwięku, chyba, że od publiczności usłyszę: »Panu już dziękujemy«! Albo Bóg mój zaprosi mnie do swego niebiańskiego chóru. Zapewne skieruje mnie do sekcji polskiej, a tam spotkam tak wielu moich przyjaciół” – zwierza się muzyk.

Stan zdrowia muzyka

W mediach co jakiś czas pojawiają się pytania o stan zdrowia Krzysztofa Krawczyka. Fani martwią się o to, że nie czuje się dobrze. Jak jest naprawdę?

“Narzekać nie mogę, bo nie mam wielkich kłopotów ze zdrowiem, ale po tym jak na przykład złamałem biodro, to już biegać za bardzo nie mogę. Niedawno zwichnąłem nogę i jak potem wejść na scenę? Bierze się środki przeciwbólowe, zaciska się zęby i nagle staje się cud. Ludzie się uśmiechają i śpiewają twoje piosenki” – mówił artysta.

Krzysztof Krawczyk we wrześniu tego roku skończył 74 lata.

“To już poważny wiek, lecz liczę, że Pan Bóg pozwoli mi jeszcze dla Was pośpiewać!” – napisał w dniu urodzin.

Źródło: Super Express