in , ,

Koronawirus atakuje nie tylko płuca? Nowe wyniki badań zszokowały lekarzy.

Osoby zarażone koronawirusem dotychczas niemal we wszystkich przypadkach miały problem z płucami. Wyniki najnowszych badań pokazują jednak, że nie jest to jedyny obszar, na który lekarze powinni zwrócić szczególną uwagę.

Każdy z nas zdaje sobie sprawę, że zarażenie koronawirusem wiąże się z suchym kaszlem i problemami ze złapaniem oddechu. Płuca są atakowane przez wirusa w szczególności, ale czy aby na pewno tylko one powinny być powodem do obaw?

Okazuje się, że nie. Przeprowadzono badania w Wuhan, w których wzięło udział zarażonych 187 pacjentów. Lekarze stwierdzili jednogłośnie, że oprócz płuc narażony jest także w równym stopniu mięsień sercowy.

Wyniki badań pojawiły się w czasopiśmie “JAMA Cardiology” i szybko odbiły się echem na całym świecie.

Wysnuto także tezę, na podstawie której twierdzi się, że nawet osoby, które dotychczas nie miały żadnych problemów z sercem, są bardzo zagrożone. Na 197 badanych pacjentów u 28 procent koronawirus spowodował uszkodzenia serca. U osób cierpiących na choroby układu sercowo-naczyniowego wynik to aż 70 procent.

W “JAMA Cardiology” pojawił się również przykład 53-latki, która pomimo tego, że nigdy nie miała problemów z sercem, trafiła na kardiologię, ponieważ stwierdzono silne obrzęki w tych okolicach.
 
Koronawirus przemieszcza się z płuc do innych narządów przez krew i limfę – lekarze są już tego pewni. Może dojść również do stanu zapalnego, a w konsekwencji do chorób serca.
 
Podziel się tymi ważnymi informacjami ze swoimi znajomymi i bliskimi!

Źródło: WP Tech, Miniaturka: South China Morning Post