in

Już niebawem kolejne, ostre restrykcje? Morawiecki przedstawił plany rządu, Polacy wpadną w szał

Są plany dalszego rozszerzania restrykcji w celu zapobiegania rozprzestrzeniania się koronawirusa. Premier ujawnił, nad wprowadzeniem jakiego zakazu zastanawia się teraz rząd. Nowe zasady miałyby pojawić się w całym kraju. O czym mowa? Znamy szczegóły!

O zakazie przemieszczania się usłyszeliśmy odnośnie Sylwestra, ale teraz okazuje się, że może on być wprowadzony na dłuższy czas. Morawiecki tłumaczy, że mogłoby to pomóc w ograniczeniu skutków trzeciej fali koronawirusa, która, jak twierdzą eksperci, pojawi się w Polsce już na wiosnę.

Zakaz przemieszczania się

Podczas konferencji prasowej, która miała miejsce w czwartek, minister zdrowia Adam Niedzielski przekazał Polakom kluczowe informacje dotyczące narodowej kwarantanny, która będzie obowiązywać od 28 grudnia tego roku. Zamknięte tymczasowo zostaną hotele i stoki narciarskie. Poza tym wprowadzony zostanie zakaz przemieszczania się od godziny 19:00 31 grudnia 2020 do 6:00 dnia następnego, czyli 1 stycznia 2021 roku.

„Mam nadzieję, że ta kwarantanna narodowa przygotuje nas do szczepień, które właśnie dzięki tej kwarantannie będą mogły przebiegać w sposób poprawny i osiągnąć duże liczy osób zaszczepionych, by obronić się, by światełko w tunelu stało się coraz wyraźniejsze” — mówi Adam Niedzielski.

Wprowadzenie ostatnich restrykcji wywołało prawdziwą burzę, a już pojawiają się informacje o konieczności wprowadzenia kolejnych. Morawiecki w wywiadzie dla „Wirtualnej Polski”, stwierdził, że rząd myśli nad „wprowadzeniem dalej idących restrykcji, również dotyczących przemieszczania się”.

„Takie rozwiązanie jednak wiązałoby się z koniecznością wdrożenia nowej legislacji” — zaznacza premier.

Póki co nie ma ostatecznej decyzji w tej kwestii, jednak trwają dyskusje. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że już niedługo Polacy będą musieli przywyknąć do kolejnych zmian.

„Obserwujemy dane i dalsze decyzje uzależniamy od nich. Już dzisiaj jednak chciałbym bardzo mocno zaapelować, by zachowywać się tak, jakby była godzina policyjna. Tak jakby obowiązywały jeszcze dalej idące ograniczenia. Także w przemieszczaniu się. Zakres zmian zależy od naszej dyscypliny” — podkreśla Mateusz Morawiecki.

Specjaliści alarmują, że w styczniu i w lutym koronawirus będzie się rozprzestrzeniał znacznie bardziej, a gdy nadejdzie wiosna możemy mieć do czynienia z trzecią falą pandemii.

„Dlatego musimy sobie powiedzieć jasno: trzecia fala jest przed nami. Dlatego zdecydowaliśmy się na obostrzenia, które mają zlikwidować fikcję, polegającą na tym, że całe rodziny wyjeżdżają na wyjazdy służbowe, lub w siłowniach pojawiali się sami sportowcy zawodowi, a w galeriach handlowych są tłumy. Tu nie ma czasu na żarty i omijanie prawa, umierają ludzie. Nie można pozwolić na omijanie przepisów i na niefrasobliwość” — mówi Mateusz Morawiecki.

Źródło: Fakt/Puls Medycyny