in

Tak gigantycznej kolejki w drodze na Mount Everest nie było nigdy – Są już pierwsze ofiary!

Jeszcze do niedawna, kiedy słyszało się o tym, że ktoś zdobył Mount Everest, było to uznawane za naprawdę wielki wyczyn, który mogą osiągnąć tylko nieliczni. Dzisiaj jednak się to zmieniło. Mount Everest chce zdobyć naprawdę mnóstwo osób. Tworzą się ogromne kolejki na jego szczyt!

Tragiczna śmierć

Kolejka nie sprzyja wspinaczce do tego stopnia, że dwóch himalaistów w niej zginęło.

Jedną z ofiar jest 55-letni Anjali Kulkarni pochodzący z Indii, który zmarł po zdobyciu szczytu, w czasie drogi powrotnej. Utknął on nad IV obozem, a wysokość mierzyła tam 8000 metrów.

Także 55-letni Amerykanin Donald Lynn Cash nie miał szczęścia. Zmarł w wyniku choroby wysokościowej, jak podaje nepalska agencja turystyczna Pioneer Adventure.

Kolejki na szczyt
 
No dobrze, ale jak naprawdę wygląda ta kolejka na najwyższy szczyt? Pewien mężczyzna, Nirmal Purja opublikował na swoim Twitterze zdjęcie ukazujące przerażającą prawdę. Widzimy na nim niewyobrażalną kolejkę!

Himalaista tłumaczy, że w kolejce ogółem jest około 320 osób. Jak wiadomo, ofiary zawsze będą i nie bez powodu trasa nazywana jest strefą śmierci. Tam gdzie są zwycięzcy, niestety są także przegrani…
 


 

Co do zgonu dwóch mężczyzn, w sieci można znaleźć dwie przeciwne racje. Niektórzy sądzą, że kolejki nie miały żadnego znaczenia i nie były przyczyną śmierci mężczyzn, inni natomiast uważają, że gdyby nie kolejka – nie doszłoby do tej tragedii.
 
Warunki, jakie panują na wysokości 8000 metrów są niewyobrażalnie ciężkie. Każdy wdech to tylko jedna trzecia tlenu, którą dostarczamy organizmowi w normalnych warunkach. Bez zapasów tlenu, człowiek nie jest w stanie przeżyć.
 

 
Z ogromną kolejką na szczyt wiążą się także inne kwestie. Ludzie zostawiają po sobie śmieci i można znaleźć ich po drodze naprawdę mnóstwo.
 
Władze widząc jednak, jakie są skutki wspinania się tak ogromnej liczby osób na Mount Everest, zaczęło wprowadzać ograniczenia liczby turystów, a także zaczęto sprzątać odpady. Póki co, to jednak wciąż za mało…
 
Podziel się tym artykułem ze swoimi znajomymi!