in

Magda Gessler zaprosiła ich do domu na kolację. Zapłacili za nią 50 tys. złotych!

Przed świętami Bożego Narodzenia Magda Gessler zaprosiła do siebie wyjątkowych gości, którzy wylicytowali wspólną kolację. Z powodu pandemii koronawirusa nie mogła się ona odbyć w restauracji, więc miała miejsce w jej domu. Słynna restauratorka osobiście przygotowała dla nich pyszne dania. Aż ciężko uwierzyć, ile za to zapłacili.

Nie ma wątpliwości co do tego, że Magda Gessler jest najbardziej znaną i docenianą restauratorką w naszym kraju. Program “Kuchenne rewolucje” cieszy się ogromnym uznaniem, a w jej restauracjach gromadzą się tłumy. Każdy chce skosztować jej potraw.

Magda Gessler zaprosiła specjalnych gości – ile zapłacili?

Pandemia koronawirusa wywróciła nasze życie do góry nogami i sprawiła, że musimy przyzwyczaić się do nowych zasad i licznych ograniczeń. Od dnia dzisiejszego, tj. od 28 grudnia obowiązuje kwarantanna narodowa. Branża gastronomiczna nadal jest zamknięta. Istnieje tylko opcja działalności na wynos.

Z pewnością Magda Gessler to odczuła. Jednak zamiast się żalić, uznała, że pomoże innym. W ostatnim czasie zorganizowała dobroczynną akcję, w ramach której seniorzy każdego dnia od 10.00 do 15.00 mogą otrzymać zupę za jedynie 1 zł w restauracji „U Fukiera”, która znajduje się na Rynku Starego Miasta w Warszawie.

Wielu fanów restauratorki jest wzruszonych tym gestem. Jak się okazuje, to jednak nie wszystko, co robi Magda Gessler. Postanowiła wesprzeć także Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Podczas ostatniej edycji wielkiego finału WOŚP wystawiła na licytację kolację w jednej ze swoich restauracji.

Kolacja ostatecznie odbyła się w domu Magdy Gessler. Przygotowała ona kilkanaście potraw razem ze swoim synem Tadeuszem. Na stole pojawił się między innymi tort z kasztanów czy też owoce morza. Na tę kolację szczęśliwiec wydał… aż 50 tysięcy złotych!

“Robię, co mogę. Ta kolacja, która odbędzie się w domu przez to, że jest COVID i nie ma możliwości zorganizowania jej w restauracji, będzie chyba ogromnym szczęściem dlatego, że niewiele osób zagląda do naszego domu i widzi, jak gotujemy. Jest to bardzo oryginalna forma podania kolacji. Chyba nikt nie spodziewa się, że zobaczy Magdę Gessler gotującą wigilijną kolację we własnym domu. Ale było warto – dla tak wspaniałych ludzi oddać siebie, swoją duszę, radość, żeby i oni byli szczęśliwi. Mam nadzieję, że tak się stanie” – tłumaczy Magda Gessler w rozmowie z „Super Expressem”.

Zwycięzca licytacji mógł zabrać na kolację osoby towarzyszące. Na pewno to była niezapomniana i pyszna kolacja!

Źródło: Wirtualna Polska, Super Express