in

Katarzyna Figura nie mogła dłużej milczeć. Wyznała całą prawdę o mężu, aż włos się jeży na głowie.

Katarzyna Figura przeszła przez prawdziwe piekło. Nikt nie wiedział, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. W domu aktorki dochodziło do sytuacji, od których włosy stają dęba. Jakiś czas temu gwiazda postanowiła wyjawić całą prawdę o relacji z mężem, Kaiem Schoenhalsem.

Katarzyna Figura to postać, której z pewnością nie trzeba nikomu przedstawiać. Aktorka niejednokrotnie pokazywała, że ma prawdziwy talent i zachwycała nas swoimi kreacjami aktorskimi. Okrzyknięto ją “polską Marylin Monroe”. Niestety, w życiu prywatnym gwiazdy nie obyło się bez dramatów.

Katarzyna Figura wyjawia całą prawdę

“Przez czternaście lat ukrywałam, jak wygląda moje prywatne życie. Dlaczego? Która kobieta chce się przyznać, że tkwi w toksycznym związku? Że jest poniżana, upokarzana, bita? I co najgorsze pozwala na to! W końcu postanowiłam się wyzwolić. Przede wszystkim dlatego, by ratować dzieci” – zdradza Katarzyna Figura w wywiadzie dla „Vivy”.

“To była szarpanina, plucie w twarz, bicie w głowę, kopanie. Wiesz, jak bardzo boli, jak cię ktoś kopnie w kość piszczelową? Dziś największą pretensję mam do siebie, że pozwoliłam mu się upokarzać. Przez tyle lat, często myślałam: Na co czekam? By mnie pobił tak strasznie, żebym była kaleką?” – dodaje.

Aktorka bała się wykonać jakikolwiek ruch. Nie była pewna, czy da radę finansowo i będzie mogła dobrze zaopiekować się dziećmi. Po rozstaniu z mężem postanowiła sprzedać dom na warszawskiej Saskiej Kępie i mieszkanie swojej mamy, po czym wyjechała do Gdyni.

O swoim dramacie opowiedziała między innymi w programie „Tomasz Lis na żywo”, który opublikowano na kanale „Publicystyka TVP” na YouTube.

Sprawa rozwodowa ciągnie się od 2012 roku. Przez dwa lata wszystko stało w miejscu.

“Od blisko ośmiu lat nie może rozwieść się ze swoim mężem, amerykańskim producentem filmowym, Kaiem Schoenhalsem. Potęgujące się zmęczenie, związane z sądową batalią, odbija się na jej zdrowiu. Jest szansa, że gwiazda odzyska upragnioną wolność. Może się to wydarzyć już 29 stycznia podczas rozprawy online z udziałem tłumacza przysięgłego” – czytamy w tygodniku „Na Żywo”.

Fani mają nadzieję, że sprawa jak najszybciej się rozwiąże, a aktorka będzie mogła w końcu odetchnąć z ulgą.

Źródło: Pomponik/Wirtualna Polska