in

Byli w sobie szaleńczo zakochani i oboje zmarli w Wigilię. On zginął w wypadku, ona – zabiła się.

Brytyjczycy, Jason Francis i Alice Robinson, zakochali się w sobie bez pamięci. Czuli, że są dla siebie stworzeni i postanowili, że zaczną wspólne, lepsze życie. W tym celu pojechali do Australii. Właśnie tam zamieszkali.

Jason dołączył do drużyny sportowej Cottesloe Rugby Club. Warto bowiem wspomnieć, że został obdarzony niezwykłym talentem i każdy wróżył mu sportową karierę. Ale niestety los z nich zadrwił…

Śmierć Jasona

To był wieczór pełen pozytywnych wrażeń dla młodego sportowca. Świętował z nowymi znajomymi przyjęcie do klubu. Ale ten dzień szybko przerodził się w piekło.

Jason czekał przy drodze na taksówkę, która miała go zawieźć po imprezie do domu. Był szczęśliwy, że tak wspaniale spędził dzień i chciał opowiedzieć o wszystkim swojej Alice. Ni stąd ni zowąd wjechał w niego rozpędzony pracownik Domino’s Pizza, który przez prędkość swojej jazdy nie miał prawa go nawet dostrzec. 18-letni kierowca dosłownie rozjechał Jansona. Ten trafił do szpitala w stanie krytycznym. Lekarze robili to, co w ich mocy, jednak niedługo potem młody sportowiec zmarł.

To jeszcze nie koniec
 
Ukochana Jasona na wieść o jego śmierci wpadła w szał. Nie wyobrażała sobie życia bez niego. Wszystko straciło dla niej sens. Możecie się teraz domyślić, co zrobiła – tak, popełniła samobójstwo. Tego samego dnia, dowiedziawszy się o śmierci ukochanego.
 
Byli razem 8 lat… To był z pewnością najlepszy czas ich życia.
 

 
Zbiórka
 
Kiedy informacja o śmierci zakochanych rozeszła się po sieci, zorganizowano zbiórkę pieniędzy. Zainicjowali ją znajomi, a jej celem miało być sprowadzenie ciał zakochanych z powrotem do Anglii. Kosztowało to naprawdę mnóstwo pieniędzy, a poza tym cała procedura była dość skomplikowana, ponieważ zakochani nie mieli rodziny w Australii.
 
To jedna z tych historii, która chwyta za serce i nie pozwala o sobie zapomnieć…
 
Jeśli również poruszyła cię ta historia, podziel się nią ze znajomymi!
 
Źródło: fakt.pl, twitter.com | Fotografie: Facebook