in

13 lat temu urodziła czworaczki. Identyczne siostry już urosły i wyglądają tak samo jak matka.

Jak myślisz, jakie jest prawdopodobieństwo narodzin czworaczków? Statystyki mówią, że szansa na zajście w ciąże z czworaczkami to 1 na 64 miliony!

Oczywiście szanse są większe przy metodzie in vitro. Ale na świecie było mnóstwo przypadków, kiedy kobiety nie uciekając się do sztucznych metod, zaszły w ciążę z czworakami.

Tak właśnie było w przypadku Julii. Gdy tylko lekarze wykonali pierwsze badanie ultrasonograficzne i dowiedzieli się, że pacjentka nosi nie jedno, ale czworo dzieci pod swoim sercem, zasugerowali kobiecie, aby przerwała ciążę. Ale przyszła matka Julia stanowczo odrzuciła tę ofertę.

To zaskakujące, ale cała czwórka powstała w jednym łożysku. Lekarze nie podali żadnych prognoz dotyczących narodzin zdrowych dzieci. Jednak Julia była w stanie znieść ciążę. To prawda, że ​​jej córki urodziły się przedwcześnie. Kobieta miała cesarskie cięcie, w wyniku czego urodziły się cztery dziewczynki. Ale to nie wszystko.

Dwie siostry urodziły się całkowicie zdrowe, a dwie kolejne miały bardzo niską wagę. To cud, ale szybko dogoniły siostry urodzone z normalną wagą! I wkrótce wszystkie stały się niemożliwe do rozróżnienia. Nawet ich własna matka, obawiając się pomieszać swoje córki, podpisywała na ich nóżkach imiona. Bez takich oznaczeń ona sama nie byłaby w stanie odróżnić swoich dzieci.

Z wiekiem dziewczyny pozostały takie same. I właśnie ich niewiarygodne podobieństwo sprawiło, że siostry stały się gwiazdami. W wieku czterech lat reklamowały odzież. W zamian otrzymywały drogie przedmioty za darmo.

Matka opowiada, że dziewczęta mają tylko taki sam wygląd, ale ich charakter i temperament są zupełnie inne. Myślą inaczej, słuchają innej muzyki, a nawet ubierają się w zupełnie odmiennych stylach.

Najciekawsze jest to, że z wiekiem dziewczynki stają się coraz bardziej podobne do swojej matki. Siostry mają te same jasne włosy, naturalnie zwinięte w małe loki. Część oczu, brwi, uśmiech i budowa ciała – wszystko to mówi o silnym podobieństwie córek do ich matki.

Pomimo faktu, że kobiecie było bardzo trudno wychowywać czworo dzieci jednocześnie i to jeszcze tak podobnych do siebie, matka jest szczęśliwa. Jej córki mają już 13 lat i wydaje się, że Julia wcale nie jest ich matką, ale starszą siostrą. Patrząc na mamę, staje się jasne, jak dziewczęca będą wyglądać w starszym wieku.

Źródło: Facebook