in

Była najpopularniejszą modelką w USA. Od 4 lat żyje na ulicy, wstrząsająca relacja.

Jeszcze do niedawna Loni Willison była u szczytu swojej kariery. Przepiękna modelka odnosiła ogromne sukcesy, o których inne kobiety mogły tylko marzyć. Nic nie zapowiadało tego, że wyląduje na ulicy. Tak się jednak stało kilka lat temu. W ostatnim czasie dziennikarzom udało się dowiedzieć, jak teraz wygląda życie Loni. Aż ciężko w to uwierzyć…

Jak sławna modelka stała się bezdomną?

W życiu nigdy nie wiadomo, co się zaraz wydarzy. Możemy być pewni, że mamy nad wszystkim kontrolę, ale za chwilę dzieje się coś, co sprawia, że wali się cały nasz świat i wszystko to, nad czym pracowaliśmy. Loni Willison przekonała się o tym na własnej skórze.

Była jedną z najbardziej znanych modelek w USA i żoną Jeremy’ego Jacksona, gwiazdy „Słonecznego Patrolu”. Jeszcze kilka lat temu była piękna, bogata i sławna. Nagle jej kariera legła w gruzach.

Wszystko to miało związek z rozstaniem z mężem Jacksonem. Kobieta zaczęła mieć kłopoty z używkami i to ściągnęło ją na dno w bardzo szybkim tempie. Jackson miał znęcać się nad swoją partnerką, o czym najprawdopodobniej została powiadomiona policja.

Teraz Loni Willison jest bezdomna i od 4 lat żyje na ulicy, nie mając przy sobie ani grosza i jedząc resztki. Czasem kupi sobie coś w sklepie, jeśli dostanie pieniądze od ludzi.

Modelka nie zamierzała opowiadać o swoim obecnym życiu. W ostatnim czasie jednak uznała, że wyjaśni dziennikarzom całą prawdę o tym, co teraz przeżywa:

“Po prostu całkowicie utknęłam. Nawet jeśli ktoś zaoferowałby pomoc, nie ma już wiele do zrobienia. Nie mogę zostać w jednym miejscu. Nie mogę mieszkać w budynku. Nie mogę mieszkać w domu. Nie mogę nigdzie zostać, muszę się cały czas przemieszczać” – oznajmiła.

Loni nie ma kontaktu ze swoim byłym mężem.

“Nie rozmawiałam z Jeremym. Nie chcę rozmawiać z przyjaciółmi, czuję się dobrze. Nie chcę, aby ktokolwiek mi pomagał. Mogę żyć sama. Mam tutaj wszystko, czego potrzebuję. Nikogo tak naprawdę nie obchodzę. Nie chcę ich widzieć, oni nie chcą mnie widzieć. Nie mam telefonu komórkowego. Mam jedzenie i miejsce do spania. Tu i ówdzie dostaję pieniądze, a jedzenie jest w koszach i w pobliżu sklepów. Jest go mnóstwo” – mówiła.

Wywiad z Loni Willison został opublikowany na platformie YouTube na kanale TMI.BUZZ. Historia życia modelki jest po prostu niewiarygodna.

Źródło: The Sun, plotek.pl