in

Umówiła się na randkę. Gdy ją zobaczył, uciekł z restauracji. Ta sytuacja odmieniła jej życie

Hannah Bean postanowiła założyć sobie konto na aplikacji randkowej Tinder. Nie spodziewała się, że to bardzo szybko odmieni jej życie. Aplikacja nie pomogła jej się zakochać w wymarzonym chłopaku, lecz dzięki niej dziewczyna postanowiła zawalczyć o siebie. Jak do tego doszło?

Hannah chciała dowiedzieć się, co to znaczy mieć motylki w brzuchu. Chciała kogoś pokochać, żeby móc dzielić się swoimi radościami i smutkami.
Myślała, że Tinder jej to ułatwi. Szybko złapała kontakt z interesującym mężczyzną, z którym dobrze jej się rozmawiało. Po kilku miesiącach postanowili spotkać się „w realu”.

Kiedy nadszedł ten wyczekiwany dzień, Hannah cały dzień spędziła przed lustrem. Założyła modne ciuchy, nałożyła ładny makijaż i poszła do umówionej restauracji.

Długo czekała na swojego wymarzonego mężczyznę. Kiedy zaczynała tracić nadzieję, że w końcu się pojawi, otrzymała od niego SMS, który odmienił jej życie. Gdy czytała wiadomość, z całej siły próbowała powstrzymać płacz, ale pomogło jej to zrozumieć, że nadszedł czas na zmiany.
Wszedłem do restauracji, ale nie wyglądasz jak na zdjęciach. Zrób sobie przysługę, zjedz sałatkę i schudnij.

23-latka w końcu postanowiła zmienić swoje życie. Pragnęła schudnąć i chciała pokochać siebie. Zaczęła ćwiczyć i przestrzegać diety.

Chciała o siebie zadbać nie tylko ze względu na lepszy wygląd, ale też patrzyła na swoje zdrowie. Nie chciała przekroczyć bariery 170 kg. Pomimo upływającego czasu, nie straciła zapału. Pierwsze widoczne efekty były widoczne już po kilku tygodniach!

Gdy wspominam tą nieudaną randkę, jest mi źle. Byłam bardzo zawstydzona i zażenowana. Płakałam w kawiarni. To było straszne, a po tym długo nie mogłam zalogować się na Tindera. To nie jest tak, że nagle się zapuściłam, bo zawsze taka byłam. Prześladowali mnie w szkole, przez to jak wyglądałam. Kiedy mógł ojczym zmarł, gdy miałam 15 lat, przytyłam jeszcze więcej i zaczęłam ważyć 110 kg. Spirala nakręcała się sama.

Kiedy zrobiła rutynowe badania lekarze nie oszczędzali w słowach. Powiedzieli, że jeśli nie zmieni swoich nawyków żywieniowych i nadal będzie przybierać na wadze, to może nie przeżyć kolejnych dwóch lat.
Te słowa dały jej dużo do myślenia. Połączenie słów lekarzy i wiadomości z nieudanej randki spowodowały, że Hannah rozpoczęła walkę o swoje życie. W 2016 roku zmieniła sposób żywienia i zapisała się na siłownię.
Miałam wiele problemów zdrowotnych: wysokie ciśnienie i stan przedcukrzycowy. Nienawidziłam swojego ciała. To był dla mnie punkt zwrotny.

Zaczęłam jeść zdrowsze posiłki i ćwiczyłam na siłowni. Po utracie pierwszych kilogramów czułam się tak lekko! Pomogła mi także operacja zmniejszenia żołądka. Schudłam około 80 kilogramów!

Po tak ogromnej zmianie postanowiła ponownie zainstalować Tindera. Na szczęście felerna randka nie przekreśliła jej planów na znalezienie miłości.
Moje życie całkowicie się odmieniło. Codziennie wstaję niesamowicie szczęśliwa. Naprawdę nie jestem przyzwyczajona do słuchania komplementów, co do mojego wyglądu, ale dzięki temu czuję się jeszcze lepiej.
Źródło: instagram