Gdy spojrzymy na zdjęcia Giny Stewart, trudno uwierzyć, że ma już 53 lata. Ta znana modelka „Playboya” i matka czwórki dzieci, zdobyła serca fanów na całym świecie nie tylko swoją urodą, ale i tytułem „najatrakcyjniejszej babci”. Jednak jej sekret nie polega wyłącznie na genach.
Sekret urody 53-latki
Chociaż Australijka korzystała z zabiegów medycyny estetycznej, wiele osób zaskakuje jej naturalne podejście do pielęgnacji skóry. Zamiast sięgać po drogie kremy, Gina stawia na proste metody. Jednym z kluczy do jej zdrowej cery jest nawodnienie od wewnątrz, czemu służy regularne picie czystej wody oraz sporadyczne delektowanie się zieloną herbatą i rumiankiem.
Oprócz dbałości o nawodnienie, Gina zwraca uwagę na zewnętrzne działania pielęgnacyjne. Codzienne zimne prysznice sprawiają, że jej skóra jest bardziej elastyczna i promienna. Po nich, olej kokosowy działa jak balsam, doskonale nawilżając skórę.
Ochrona przed słońcem to dla Giny priorytet. Dlatego każdego dnia stosuje krem z wysokim filtrem. Co więcej, kilka razy w tygodniu korzysta z sesji światłem czerwonym, które wzmacniają skórę poprzez pobudzanie produkcji kolagenu.
Holistyczne podejście do dbałości o siebie
Gina nie zaniedbuje reszty swojego ciała. Sauna, krioterapia i dbałość o odpowiednią wagę to tylko kilka z jej rutynowych działań. Regularne badania oraz odpowiednio zbilansowana dieta i suplementy pomagają jej utrzymać optymalne zdrowie.
Niespotykanie podejście
Gina Stewart wybiera naturalne sposoby dbania o siebie zamiast skomplikowanych zabiegów. Jej codzienne nawyki, takie jak picie wody, stosowanie oleju kokosowego czy korzystanie z sauny, pokazują, że proste metody mogą przynieść świetne efekty.
Gina udowadnia, że prawdziwa uroda płynie z troski o swoje zdrowie i ciało. Jej podejście jest inspirujące i bez wątpienia warto je naśladować.