in

Staruszkę nakryto na czytaniu książek w Auchan. Reakcja obsługi sklepu zadziwiła internautów

W supermarkecie w Kijowie na dziale z książkami, nikomu nie przeszkadzając, stała sobie staruszka i czytała. Jednak, gdy podchodził do tego miejsca jakiś klient, szybko odkładała książkę na półkę i uciekała.

Ta sytuacja powtarzała się wielokrotnie. Staruszka wracała i, gdy nikogo nie było przy książkach, otwierała jedną z nich i zatapiała się w historii. Do chwili, gdy ktoś nie pojawił się obok…

Staruszce jakiś czas temu zmarł mąż. Będąc razem prowadzili aktywne życie. Z emeryturą męża mogli sobie pozwolić na wyjście do teatru od czasu do czasu, książki, galerie. Po jego śmierci pozostała jej tylko literatura. Nie było jej stać na książki, dlatego czytała po kryjomu w sklepie.

Zauważyli to klienci i wielu z nich zwracało się do obsługi sklepu, mówiąc że to piękne, że starowinka sobie czyta, ale jednocześnie smutne, że robi to po kryjomu, w stresie i na stojąco. Obsługa widząc, że klienci reagują na kobietę tak pozytywnie, postanowiła jej nie przeganiać, a nawet ułatwić jej czytanie. Przygotowano dla niej siedzisko i powiedziano, że może spokojnie czytać bez obaw, że zostanie wyrzucona. Teraz będzie jej wygodnie i nie będzie musiała wstydzić się ani uciekać.


 
To piękny gest ze strony sklepu, prawda?