in

Miliony dzieci nie wróci do szkół po wakacjach? – Kryzys edukacyjny przez koronawirusa

Nie ma wątpliwości co do tego, że pandemia koronawirusa przyczyniła się do pogorszenia edukacji. Szacuje się, że aż 10 milionów dzieci nie będzie miało możliwości kontynuowania nauki z powodu COVID-19.

Od marca w życiu każdego z nas z pewnością nastąpiły zmiany, większe lub mniejsze. Nikt nie spodziewał się, że ten rok będzie tak wyglądać – wielu ludzi straciło pracę, wiele firm zbankrutowało, a poza tym ucierpiała także edukacja. Skutki pandemii koronawirusa będą nam towarzyszyć jeszcze długo po tym, gdy zażegnamy ten problem.

Poza tym trzeba zwrócić uwagę na fakt, że przyczyniła się ona do pogorszenia zdrowia psychicznego wśród ludzi.

Co będzie z edukacją?


Najbiedniejsze regiony świata odczują najbardziej problemy związane z edukacją. Bardzo prawdopodobny jest scenariusz, że niemal 10 milionów dzieci pozostanie bez możliwości jej kontynuowania – po kwarantannie ci uczniowie już nigdy nie wrócą do szkół. Poinformowała o tym międzynarodowa organizacja pozarządowa Save the Children z siedzibą w Londynie.

Jak wynika z wyliczeń przeprowadzonych przez organizację, zanim rozpoczęła się pandemia aż 258 milionów dzieci i młodzieży z całego świata nie brało udziału w życiu szkolnym. Raport Save the Children podkreśla, że ponad 1,6 miliarda uczniów i studentów musiało opuścić zajęcia.

“Po raz pierwszy w historii ludzkości całe pokolenie dzieci i młodzieży będzie świadkami wywrócenia ich kariery szkolnej do góry nogami.” – czytamy.

Według organizacji do szkół nie wróci 9,7 milionów uczniów. Poza tym, dyrektor generalna Save the Children Inger Ashing jest zdania, że pogłębią się także nierówności między bogatszymi i biedniejszymi osobami.

“W 12 krajach, przede wszystkim w Afryce Zachodniej i Środkowej oraz w Jemenie i Afganistanie, dzieci narażone są na „wyjątkowo wysokie” ryzyko braku możliwości powrotu do szkoły po kwarantannie, zwłaszcza dziewczęta.”

Biorąc pod uwagę tę przykrą sytuację, organizacja apeluje do komercyjnych wierzycieli o to, by zawiesili biednym krajom spłaty zadłużeń. Taki krok pozwoliłby na znalezienie aż 14 miliardów dolarów na cele edukacyjne! Dla dyrektor generalnej Save the Children niemożliwym jest przyjęcia faktu, że może dojść do aż takiego kryzysu edukacyjnego, jak wyliczono.

“Byłoby niedopuszczalne, aby środki, które są tak bardzo potrzebne do ożywienia edukacji, były wykorzystane na spłatę długów. Jeśli dopuścimy do rozwoju kryzysu edukacyjnego, to będzie miało trwały wpływ na dzieci. Obietnica, którą złożył świat, w sprawie zagwarantowania wszystkim dzieciom dostępu do wysokiej jakości edukacji do 2030 r., będzie opóźniona o kilka lat.”

Według obliczeń Save the Children prawdopodobne jest, że wydatki na edukację w najbiedniejszych częściach Ziemi spadną aż o 77 miliardów dolarów przez 18 miesięcy. Najgorszy scenariusz zakłada, że jeśli środki na edukację zostaną przeznaczone na inne cele, suma wyniesie nawet 192 miliardów dolarów.

Źródło: www.popularne.pl, www.onet.pl, www.fakt.pl