in

Dziecko ze słynnej okładki „Nevermind” pozywa Nirvanę. Padł zarzut wykorzystywania seksualnego.

Niektóre z okładek albumów muzycznych kojarzy każdy z nas. Nie ma wątpliwości co do tego, że jedną z nich jest okładka płyty „Nevermind” Nirvany. Możemy na niej zobaczyć gołego bobasa pływającego w basenie, a przed nim – banknot.

Zastanawialiście się kiedyś, kim dzisiaj jest to dziecko? Co sobie myśli w dorosłym życiu o tym, że jest na okładce płyty jednego z najbardziej rozpoznawalnych zespołów na świecie? Jeśli tak, to teraz możecie poznać odpowiedź.

30 lat później…

Dorosły Eldon uznał, że złoży pozew przeciwko spadkobiercom Kurta Cobaina i pozostałym członkom zespołu. Mężczyzna miał doznać „dożywotnich szkód”. Oskarżył Nirvanę o to, że naruszyli ustawę o pornografii dziecięcej. W praktyce oznacza to, że członkowie zespołu, wykorzystując zdjęcie nagiego dziecka, mieliby je wykorzystać seksualnie w celach komercyjnych.

„Aby mieć pewność, że okładka albumu wywoła u widza instynktowną reakcję seksualną, (fotograf Kirk) Weddle wywoływał odruch wymiotny Spencera, zanim wrzucił go pod wodę w pozach, które podkreślają jego odsłonięte genitalia” – napisano w pozwie.

Spencer Eldon przekonuje, że przez okładkę tej płyty miał w życiu spore problemy, które ciągnęły się przez lata. 30-latek podkreślił przy tym, że ani on, ani jego rodzice nie wyrazili zgody na to, żeby nagie zdjęcie zostało wykorzystane w ten sposób.

„Celowo reklamowali dziecięcą pornografię Spencera i wykorzystali szokujący charakter jego wizerunku, by promować siebie oraz swoją muzykę jego kosztem „– czytamy w treści pozwu złożonego przez Spencera Eldona (New York Post).

Spencer Eldon z okładki ma zaledwie cztery miesiące. W 2016 roku zapozował w sesji mającej oddać hołd „Nevermind” i odtworzył kultową okładkę. Początkowo miał zapozować bez kąpielówek, ale ostatecznie w nich pozostał.

„Powiedziałem fotografowi: „Zróbmy nagą sesję”. Ale pomyślał, że to byłoby dziwne, więc założyłem moje szorty kąpielowe” – wspomina Spencer Eldon (New York Post).

Fotograf, który zrobił zdjęcie 4-miesięcznego chłopca, był przyjacielem rodziny i zapłacił za zdjęcie tylko 200 dolarów. Później ani rodzina, ani Eldon nie zobaczyli już żadnych pieniędzy.

Teraz Eldon żąda od Nirvany odszkodowania oraz zaprzestania czerpania zysków z albumu z tą okładką. Elden żąda od 17 oskarżonych po 150 tys. dolarów odszkodowania albo procesu przed ławą przysięgłych, w czasie którego ustalona zostanie wysokość odszkodowania.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło: onet.pl, o2.pl