in

Urodziła się z twarzą babci, a lekarze nie dawali jej szans. Dziś ma 24 lata i wychowuje dwójkę dzieci.

Z wyglądu ta kobieta przypomina starszą osobę w wieku 50-55 lat, jednak w rzeczywistości jest dwa razy młodsza.

Chodzi o jej „starczą” twarz, którą natura obdarowała ją już w czasie narodzin.

Progeria – przedwczesna starość

Catherine urodziła się 24 lata temu z bardzo rzadką chorobą – progerią. Lekarze uważali, że dziewczynka nie pożyje zbyt długo. Na szczęście się mylili.

Jednak życie Katii nie było proste. Ojciec nie mógł się pogodzić ze stanem swojej córki i opuścił rodzinę, odcinając się od niej całkowicie. Dziewczynka w szkole musiała znosić znęcanie się nad kolegami z klasy. Wszyscy nazywali dziewczynę starą kobietą.

Catherine, znosząc wszystkie problemy, dorastała z silnym duchem i charakterem. Przyzwyczaiła się do okrucieństwa otaczających ją osób i nauczyła się nie zwracać na nie uwagi. Choroba jednak nie pozbawiła jej radości w życiu, kobieta odnalazła drogę do szczęścia.

Droga do szczęścia

Przypadkowo poznała swojego przyszłego męża. Popełnił błąd przy numerze telefonu. Młodzi ludzie wdali się w rozmowę. A potem ich telefoniczna znajomość przerodziła się w prawdziwą miłość.

Teraz małżonkowie mają dwóch synów. Niestety najmłodsze dziecko odziedziczyło progerię od matki. Catherine robi wszystko, aby jej syn dorastał jak zwykłe dziecko.

Z taką diagnozą ludzie rodzą się bardzo rzadko.

 
Obecnie oficjalnie zarejestrowano około dwudziestu takich przypadków.