in

W Hiszpanii dzieci zaczęły zamieniać się w kudłate „wilkołaki”. Policja odnalazła już winowajcę.

Całkiem niedawno w Hiszpanii miała miejsce przerażająca historia. Władze już odnalazły źródło problemu i teraz zastanawiają się, jak ukarać sprawców. Rodzice pokrzywdzonych dzieci, które zamieniły się w kudłate „wilkołaki”, żądają surowej kary.

Wśród ofiar jest 17 dzieci w wieku od sześciu miesięcy do 2 lat. Objawy są takie same dla wszystkich: nienormalny porost włosów na ciele – zaczęły rosnąć nawet tam, gdzie nie było to zamierzone z natury.

Dzieci w ciągu kilku dni zaczęły przypominać wilcze szczenięta. Rodzice przeszli istny horror, ale lekarze uspokoili ich trochę: to tylko nadmierne owłosienie, zjawisko to nie jest najprzyjemniejsze, ale można z nim żyć.

Inną nazwą tej choroby jest „zespół wilkołaka” i przenosi nas do średniowiecza, gdzie tacy ludzie byli naprawdę uważani za potwory. Nawiasem mówiąc, byli za to odpowiednio potraktowani. W 99% przypadków przyczyną są mutacje genetyczne generowane przez kazirodztwo, a to pociąga za sobą inne objawy zwyrodnienia, w tym szaleństwo, okrucieństwo, nawyki zwierząt itp. i jednocześnie wyjaśniało, dlaczego „wilkołaki” pojawiły się głównie w tych samych rodzinach – geny zostały odziedziczone. Wszystko razem bardzo dobrze wpisywało się w legendę o klątwie plemiennej.

Ale pojawił się haczyk – z genami hiszpańskich dzieci okazało się być wszystko w porządku. Lekarze i policja byli bardzo zaniepokojeni faktem, że przypadki miały miejsce w całym kraju, w różnych częściach. To nie przypadek; musi istnieć jakiś czynnik jednoczący. Poszukiwania zajęły dużo czasu, a dzieci stawały się coraz bardziej włochate.

Wreszcie doświadczeni badacze stwierdzili, że jedynym powszechnym łącznikiem jest omeprazol. Służy do leczenia zgagi i refluksu kwasu u niemowląt, ale nie może w żaden sposób powodować nadmiernego owłosienia. Rozgniewani rodzice dążyli do tego, aby producent leku przyznał się, co było w tych butelkach z omeprazolem?

Analiza szybko ujawniła, że w składzie znajdował się minoksydyl – potężny składnik na porost włosów. Oto odpowiedź – dzieci otrzymały dawkę substancji przeznaczonej dla dorosłych, a nawet do najbardziej zaawansowanych przypadków, takich jak łysienie. Nic dziwnego, że organizmy maluchów zareagowały w taki sposób. Ale dlaczego ta substancja tam się znalazła?

Policja udała się do pośredników firmy farmaceutycznej. Okazało się, że firma Farma-Química Sur ponownie użyła pojemników bez sterylizacji, więc stare puszki z pozostałościami minoksydylu zostały wypełnione omeprazolem. Nie jest to tylko zaniedbanie, ale poważne przestępstwo, dlatego przeciwko osobom uczestniczącym wniesiono kilka spraw karnych.

Jeśli chodzi o dzieci, wszystko będzie z nimi w porządku. Substancja ostatecznie opuści ich organizmy, ale istnieje ryzyko, że włosy pozostaną – lekarze nie mogą dać 100% gwarancji.

Źródło: elpais