fot. tiktok/whitneylynallen
in

Obejrzała nagranie z pokoju synka, tuż po śmierci jego ojca. Nie mogła uwierzyć w to, co widzi

Whitney Allen to młoda mama, która została wdową po nagłej śmierci swojego męża. Jej historia poruszyła miliony internautów.

Whitney i Ryan byli małżeństwem od ponad 10 lat i mieli 4-letniego syna, Jacksona, oraz oczekiwali na przyjście kolejnego dziecka. Niestety, Ryan zmarł w wypadku, po tym jak użądliła go pszczoła, powodując zatrzymanie akcji serca. Whitney została samotną matką dwójki dzieci i musi sobie radzić zupełnie sama z żałobą. Dzięki swojemu kanałowi na TikToku oraz kontaktowi z innymi wdowami, Whitney znajduje wsparcie w trudnym okresie. W grudniu opublikowała wzruszające nagranie z elektronicznej niani, które zyskało 7,5 miliona wyświetleń.

Gdy bliscy tracą ukochaną osobę, często poszukują dowodów na obecność jej duszy wśród nich. Tak właśnie było w przypadku Whitney, która opublikowała nagranie ze swoim synkiem, Leo, śpiącym w łóżeczku.

Nagle na policzku dziecka pojawia się błysk, który zmienia kształt na przypominający ludzką dłoń z przedramienia.

„Mój mąż zmarł 7 kwietnia 2022 r., Kiedy nasz drugi syn, Leo, miał 3 miesiące. Dziś wieczorem miałam wrażenie, jakby mój mąż głaskał go po główce” – napisała Whitney pod nagraniem.

@whitneylynallen The veil is thin ✨ . . . . . #lifeafterdeath #spirit #veilbetweenlifeanddeath #veilbetweentheworlds #spirits #afterlife #guardianangel #guardianangels #heaven #widow #widowlife #widowed #widowtalk #datingafterloss #datingafterdeath #loveafterloss #widowhood #youngwidow #soloparent #soloparenting #widowedmom #widowspeak #griefislove #griefhealing #griefsupport #loveafterloss #policewife #thinblueline #leowife #lossofalovedone ♬ Coastline – Hollow Coves

Ten niezwykły filmik został obejrzany przez miliony internautów, którzy wyrazili swoje współczucie dla Whitney po stracie ukochanego męża. Wielu z nich było zaskoczonych i nie mogło uwierzyć w to, co zobaczyli. Kobieta wierzy, że duch jej męża nadal czuwa nad nią i ich rodziną.

„Mówię ci teraz, że to twój mąż. O mój Boże… on jest teraz jego Aniołem Stróżem. Twój syn jest chroniony” – napisała jeden z internautów.

„Dziękuję, Whitney, za podzielenie się swoją historią i pomoc innym w przepracowaniu żałoby. Mamy nadzieję, że myśli o Ryanie nadal cię pocieszają” – wyznała jedna z obserwatorek.

Źródło: mjakmama24.pl