in

Dlaczego tak naprawdę dzieci muszą wrócić do szkół? – Morawiecki ujawnia całą prawdę.

Mateusz Morawiecki postanowił skomentować powrót uczniów do szkół. Jak się okazuje, rząd zdecydował się na to, aby otworzyć szkoły od 1 września z bardzo ważnego powodu. Wiele osób nie pamięta o tym na co dzień. Wypowiedź ministra była mocnym zaskoczeniem dla Polaków.

Zbliżający się rok szkolny wzbudza wiele skrajnych emocji. Pandemia koronawirusa cały czas daje o sobie znać – uczniowie, rodzice i nauczyciele obawiają się zakażenia.

Temat bezpieczeństwa sanitarnego nie schodzi z ust Polaków odkąd tylko pojawiła się informacja na temat tego, że od 1 września nauczanie będzie stacjonarne. Premier postanowił zwrócić uwagę na pewną kwestię.

Mateusz Morawiecki o powrocie do szkół

Mateusz Morawiecki zapewnia, że szkoły miały dwa miesiące na przygotowanie się na powrót uczniów i możemy być spokojni. Jeśli któraś z placówek nie zdążyła wprowadzić odpowiednich wdrożeń sanitarnych, otrzyma pomoc.

Obecnie są rozsyłane po placówkach środki ochrony fizycznej oraz środki do dezynfekcji. Premier zwrócił również uwagę na to, że pomimo obaw aż 67 procent Polaków deklaruje, że jest za ponownym otwarciem szkół.

„Musimy brać pod uwagę to, że stan psychiczny naszych dzieci, które są zamknięte w domach, ucierpi, gdybyśmy kontynuowali naukę zdalnie, tak jak to było przed wakacjami” – mówi Mateusz Morawiecki w rozmowie z dziennikarzem Radia Wrocław.

Prezes Rady Ministrów zaznaczył, że najwięcej zakażeń pojawia się podczas wesel. Goście zapominają o zasadach i skupiają się na zabawie, a to niesie za sobą niestety przykre konsekwencje.

Tylko i wyłącznie rozwaga Polaków przyczyni się do tego, że nie będziemy mieli do czynienia z kolejnym lockdownem. Mateusz Morawiecki jest świadomy tego, że Polacy są już przyzwyczajeni do pandemii, jednak cały czas musimy dbać o swoje bezpieczeństwo. To, że jest więcej zachorowań na nowotwory czy grypę nie oznacza, że trzeba lekceważyć zalecenia i sądzić, że problemu nie ma.

Źródło: TVP