in

Podjęto ostateczną decyzję w sprawie szkół. Spełni się najgorszy scenariusz.

Temat nauki zdalnej nie schodzi z ust Polaków, odkąd tylko pojawiła się pandemia koronawirusa. Do dziś budzi on skrajne emocje.

Z dnia na dzień sytuacja epidemiologiczna jest coraz gorsza, dlatego potrzeba rozwiązań, które zapobiegłyby dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa w tak zastraszającym tempie. Premier podczas dzisiejszej konferencji omówił tę kwestię – nie ma już żadnych wątpliwości, co się stanie.

Decyzja w sprawie szkół

Rodzice mają podzielone zdanie. Jedni woleliby, aby ich dzieci zostały w domu i nie narażały siebie i innych, drudzy zaś wolą, aby poszły do szkoły i uczyły się, siedząc w szkolnej ławce. Na ostateczną decyzję wszyscy czekali z niecierpliwością. Szef resortu zdrowia podał szczegóły.

„Szkoły są bardzo ważnym elementem utrzymania ciągłości życia gospodarczego, ale one są rozsadnikiem epidemii. Dzieci przechodzą to bezobjawowo, przynoszą do domów. To nie jest tylko hipoteza” – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” minister zdrowia, Adam Niedzielski.

„Wraz z pójściem do szkoły znacznie rośnie liczba interakcji społecznych” – dodaje.

Minister zdrowia uważa, że najlepiej będzie wprowadzić najbardziej rygorystyczne restrykcje na 2-3 tygodnie, niż powoli i stopniowo je wprowadzać, ponieważ nie przyniosą one wtedy takiego efektu. Co zatem ustalono?

„Szkoła podstawowa w klasach 4-8 przechodzi na nauczanie zdalne.”

Pozostaje mieć nadzieje, że to rozwiązanie pomoże w walce z koronawirusem. Nie da się zrobić tak, żeby obostrzenia były „zadowalające” dla wszystkich. Trzeba skupić się na tym, co teraz najważniejsze, ponieważ sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest dramatyczna:

„Mamy 13 632 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem. […] Z powodu COVID-19 zmarło 16 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 137 osób. Liczba zakażonych koronawirusem: 228 318/4 172 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).” – czytamy na Twitterze Ministerstwa Zdrowia.

Źródło: TVP Info, Onet