in ,

Psy mogą wyczuć koronawirusa? Liczba zdiagnozowanych przez nich osób w ciągu godziny zwala z nóg!

W czasach koronawirusa, gdzie wciąż brakuje testów, każdy robi, co może, by jak najszybciej móc być zdiagnozowanym i leczonym. Niejednokrotnie w historii ludzkości mogliśmy dojść do wniosku, że nasi czworonożni przyjaciele mogą nam pomóc. Jak się okazuje, istnieje szansa, że tak może być również w przypadku pandemii.

Psy mogą wykryć koronawirusa?

Są przeprowadzane badania na temat tego, czy psy mogą nam pomóc w wykrywaniu koronawirusa. Badacze pokładają w tym duże nadzieje. Okazuje się, że osoba zakażona może mieć nieco inny zapach, możliwy do wykrycia przez czworonogi. Ta różnica zapachu nie jest zauważalna przez ludzi, jednak psy mogą ją zauważać.

W podobny sposób psy wyczuwają chorobę Parkinsona, malarię lub niektóre nowotwory. Portal Wamiz informuje, że badania zostały zapoczątkowane przez Londyńską Szkołę Higieny i Medycyny Tropikalnej, Uniwersytet Durham i organizację Medical Detection Dogs.

Czego poszukują badacze?
 
Badania, które są aktualnie przeprowadzane, mają skupić się na wykryciu znacznika zapachowego, pozwalającego czworonogom na wykrywanie zakażonych osób. Jeśli wyniki testów będą pozytywne, zaczną się szkolenia psów – na początek będzie ich sześć.
 
Naukowcy sądzą, że pies w ciągu jednej godziny mógłby zdiagnozować aż 750 osób. To naprawdę powalająca liczba. Jeśli badania przebiegną pomyślnie, problem z brakiem testów w szpitalach zostanie w dużej mierze rozwiązany!
 
Nie możemy się doczekać, a wy? Dajcie znać w komentarzu!
 
Podziel się tym ciekawym odkryciem ze znajomymi.

Źródło: Wamiz