in

Co z powrotem do szkół od września? Ministerstwo Zdrowia ujawniło plan, który rozwścieczy rodziców

Już niebawem, bo 26 czerwca nastąpi zakończenie roku szkolnego. Nie jest to jednak powodem do radości – z powodu pandemii koronawirusa rodzice i uczniowie martwią się, co będzie miało miejsce od września. Nie ma co liczyć na powrót do szkół?

Ministerstwo Zdrowia już opracowuje plan, który z pewnością nie spodoba się wielu rodzicom. Z racji dużego prawdopodobieństwa nadejścia drugiej fali trzeba jednak być przygotowanym na różne scenariusze.

Szkoły w czasie pandemii

Pandemia koronawirusa wywróciła życie ludzi do góry nogami. Uczniowie musieli przyzwyczaić się do nauczania zdalnego, nie zawsze mając do tego odpowiednie warunki.

Nowych zakażeń w naszym kraju ciągle przybywa i być może będziemy musieli pogodzić się z tym, że zmiany, które nie dla każdego są wygodne, zostaną z nami jeszcze na jakiś czas.

„Dziennik Gazeta Prawna” zasugerowało, że jeśli nauczanie zdalne byłoby kontynuowane, to na trochę odmiennych zasadach. Do tej pory uczniowie nie mieli tyle zajęć, co w normalnych warunkach i były one często słabszej jakości. Według nowego planu miałyby one się odbywać bez żadnych strat dla uczniów.

,,Jeśli MEN wprowadzi obowiązek prowadzenia lekcji przez internet, w dużej mierze odciąży rodziców, którzy przejęli obowiązki nauczycieli i tłumaczą dzieciom zadania wysłane przez nich” – tłumaczy mecenas Beata Patoleta, adwokat ekspert ds. oświaty dla „Dziennika Gazeta Prawna”.

Jeśli taki scenariusz by się sprawdził, można byłoby już zapomnieć o niewykorzystanych i często krótszych lekcjach.

Uczniowie nadal uczyliby się zdalnie, ale z taką intensywnością, jak w szkolnej ławce. Planuje się także wprowadzenie podziału klas na grupy 12-osobowe i zajęcie dwuzmianowe, ale to rozwiązanie wielu osobom się nie podoba – może okazać się drogie i męczące.

Każdy, kto nie posiadałby sprzętu umożliwiającego nauczanie zdalne, mógłby wypożyczyć laptopa ze szkoły.

,,Trudno zadeklarować, jakie decyzje zostaną podjęte. Dla nas kluczowe jest jednak bezpieczeństwo uczniów, nauczycieli i dyrektorów i zrobimy wszystko, aby byli im je zapewnić. Zadbamy również o to, by forma nauczania była dostosowana do określonych warunków” – podkreśla Anna Ostrowska, rzeczniczka Ministerstwa Edukacji.

Podziel się tymi ważnymi informacjami z innymi!