in ,

Każda Polka po 21. roku życia musi wykonać tę jedną rzecz. Zlekceważenie tego może mieć opłakane skutki

Każdego roku około 3,5 tys. Polek dowiaduje się, że zachorowały na raka szyjki macicy. Według Polskiej Unii Onkologii na całym świecie rok w rok z tego powodu umiera pół miliona kobiet. Kluczowe w tym wypadku okazują się regularne badania. Żadna kobieta po 21. roku życia nie powinna tego lekceważyć!

Jednym z badań, które pozwala na wykrycie raka szyjki macicy jest oczywiście cytologia. Podczas tego badania pobiera się z szyjki macicy specjalną szczoteczką komórki, które później są sprawdzane pod mikroskopem. Jakie skutki niesie za sobą niepoddawanie się badaniom? Na to pytanie odpowiedziała w rozmowie z Lelum ginekolog Janina Szymańska.

Polki a cytologia

Lekarze nie mają wątpliwości co do tego, że kobiety, które ukończyły 21. rok życia powinny pamiętać o tym, że muszą wykonać specjalistyczne badania. Chwila spóźnienia może mieć naprawdę opłakane skutki.

Niestety, Polki wciąż niechętnie udają się na cytologię. Z każdym kolejnym rokiem ten odsetek jest coraz mniejszy.

W 2014 roku cytologię wykonało 22 proc. kobiet, w 2016 roku — 20 proc., a w 2018 roku już zaledwie 18 proc., jak podaje Wyborcza. Czym może skończyć się rezygnacja z wykonania badania?

“Niewykonywanie cytologii może w przyszłości prowadzić do raka szyjki macicy” — przekonuje w rozmowie z Lelum ginekolog Janina Szymańska.

Jak często kobiety powinny wykonywać cytologię?

“Jeżeli wykonywana jest cytologia zwykła, to badanie u zdrowych powinno być wykonywane co 2 lata, a jeżeli była to cytologia płynna i z oceną HPV, to co 5 lat” — stwierdza ginekolog.

Kiedy trzeba wykonać pierwszą cytologię?

“Pierwszą cytologię należy wykonać po 25 roku życia, a u kobiet, które rozpoczęły współżycie bardzo wcześnie, od ok. 21 lat” — przyznała ekspertka Janina Szymańska.

Powtarzanie cytologii jest zależne od wieku, aktywności seksualnej i tego, czy jesteśmy się w grupie ryzyka zachorowania na raka.

Prywatne gabinety zalecają wykonanie badania nawet raz do roku. Jeśli chodzi o NFZ – zaleca raz na trzy lata.

Polska Unia Onkologii przekazuje, że każdego dnia wykrywa się 10 przypadków w Polsce, z czego połowa kobiet umiera. Krajowy Rejestr Nowotworów informuje, że w naszym kraju jest jeden z najwyższych wskaźników zachorowalności i umieralności na raka szyjki macicy w całej Europie. Wynika to właśnie z tego, że Polki niechętnie wykonują badania, a przecież wczesne wykrycie daje naprawdę świetne rezultaty.

Jak informuje Wyborcza, Polki nie badają się, ponieważ uważają się za zdrowe. Są zabiegane, skupione na dzieciach, domu, karierze i często nie pamiętają o regularnych badaniach.

Źródła: wyborcza.pl, polityka.pl, puo.pl