fot. pani Magdalena, freepik
in

Mama 10-latka z Opola znalazła to w cukierku z Halloween. O włos od tragedii

Halloween to święto, które w naszym kraju zyskuje coraz większą popularność. Szczególnie chętnie celebrują je dzieci, którym zależy na pięknym przebraniu i cukierkach w koszyku. Jak każda zabawa, i ta może skończyć się tragicznie.

W tym wypadku rozegrał się prawdziwy dramat, gdy okazało się, że w jednym z łakoci znajduje się… igła. Zrozpaczona mama postanowiła zaapelować do innych rodziców, aby zdawali sobie sprawę z zagrożenia.

O włos od tragedii

Mały mieszkaniec Opola cieszył się imprezą halloweenową… do czasu. W jednym z cukierków zdobytych podczas najpopularniejszej zabawy znaleziono igłę. Mama nie mogła uwierzyć własnym oczom. Od razu wszystko opisała na grupie „Mamy z Opola” na Facebooku.

„Dziewczyny, jeśli wasze dzieci zbierały wczoraj cukierki, obejrzyjcie je najpierw. Mój syn właśnie wyjął z ust igłę wbitą w cukierka! Co za zwyrodnialec coś takiego robi!” – pisze pani Magdalena.

Całe szczęście, chłopcu nie stała się żadna krzywda, ale strach pomyśleć, do czego by mogło dojść, gdyby dziecko ją połknęło.

Pani Magdalena postanowiła ostrzec innych rodziców i zaapelować, by trzymali rękę na pulsie.

Póki co nie jest jasne, kto wbił igłę w cukierka. Można jednak podejrzewać, że była to osoba, która nie jest za świętowaniem Halloween w Polsce.

Asp. Agnieszka Nierychła z Komendy Miejskiej Policji w Opolu jest zdania, że to poważna sprawa, którą jak najszybciej należy wyjaśnić. Według niej doszło do celowego narażenia na utratę życia lub zdrowia innej osoby.

„Apeluję do mamy tego 10-latka, żeby nie zlekceważyła tej sprawy, zabezpieczyła ten cukierek jako dowód i zgłosiła sprawę na policji” – poinformowała oficer prasowa KMP w Opolu.

Źródło: o2.pl