Przejdź do treści

Ciąża zmieniła ją nie poznania. Aż ciężko uwierzyć, jak wyglądała wcześniej

fot. pexels, tiktok/ayyitslala

28-letnia menedżerka ds. marketingu z Malezji, Farah Faizal, stała się bohaterką głośnej dyskusji w mediach społecznościowych po tym, jak podzieliła się swoją niezwykle trudną ciążową historią. Jak donosi serwis Oddity Central, kobieta przeszła szokującą metamorfozę – jej twarz w czasie ciąży stała się nie do poznania.

Ciąża i dramatyczne zmiany w wyglądzie

Farah opowiada, że w czasie ciąży jej skóra zmieniła się w sposób, którego nigdy wcześniej nie doświadczyła. Stała się opuchnięta, pojawiły się głębokie zmarszczki, a jej nos i uszy znacznie się powiększyły. Codzienna pielęgnacja, na której polegała od lat, zupełnie zawiodła.

„Budziłam się każdego ranka z nowymi krostami. Moja skóra swędziała i była bardzo podrażniona” – wspomina 28-latka. Szczególnie trudne były ostatnie miesiące ciąży, którą określiła jako „dziewięć miesięcy chaosu”.

„Przeżyłam dziewięć miesięcy chaosu, płakałam jak szalona, ​​a teraz jestem matką. Proces gojenia ran wciąż trwa” – napisała Farah w mediach społecznościowych.

Siła miłości i wsparcia męża

Pomimo ogromnych trudności zdrowotnych, Farah podkreśla, że nie załamała się dzięki wsparciu męża. To właśnie on pomógł jej przejść przez najcięższe chwile.

„Nie wyobrażam sobie życia z kimkolwiek innym. Mój mąż jest moim domem – uspokaja moje lęki, trzyma mnie za język, gdy wpadam w panikę. Zawsze przypomina mi, że jestem piękna, silna i godna miłości” – mówi z ogromną wdzięcznością.

Po porodzie stan kobiety znacznie się poprawił. Najnowsze zdjęcia, które opublikowała w sieci, pokazują wyraźną poprawę – większość stanów zapalnych i krost zniknęła, a Farah ma nadzieję wrócić całkowicie do swojego dawnego wyglądu.

@ayyitslalaSurvived 9 months of chaos, cried over my face more than I’d like to admit, and now I’m officially someone’s mom ✨ Healing in progress…

♬ The Winner Is… Version – DeVotchKa

Viral w sieci i fala komentarzy

Historia Malezyjki błyskawicznie stała się viralem – jej zdjęcia i wpisy były udostępniane miliony razy, wywołując lawinę reakcji. Nie zabrakło słów wsparcia i podziwu za szczerość, ale pojawili się też krytycy. Niektórzy uważali, że Farah ujawnia zbyt wiele szczegółów ze swojego życia prywatnego, inni wręcz oskarżali ją o edycję zdjęć w celu przyciągnięcia uwagi.

PRZECZYTAJ TAKŻE:  Robisz tak w restauracji? To ogromny nietakt, wielu nie ma pojęcia

Farah postanowiła odpowiedzieć hejterom. Zaznaczyła, że jej celem nie była sensacja, ale zwrócenie uwagi na realne zmiany, jakich mogą doświadczać kobiety w ciąży.

„Nikomu nic nie jestem winna, ale prawda jest taka, że moje zdrowie psychiczne cierpi, gdy ludzie nieświadomie ignorują wpływ hormonów na ciało, skórę i emocje kobiety” – napisała w mediach społecznościowych.

Historia Farah Faizal pokazuje, że ciąża to nie tylko piękny czas oczekiwania na dziecko, ale też okres ogromnych wyzwań – zarówno fizycznych, jak i psychicznych. To również dowód na to, jak ogromne znaczenie ma wsparcie bliskich, gdy ciało i emocje przechodzą trudną próbę.

AUTOR