in

Poproszono go o zostanie chrzestnym. Gdy rodzice dziecka wręczyli mu listę wymagań, osłupiał.

Pewien mężczyzna nie spodziewał się, że straci dziesięcioletnią przyjaźń po tym, jak odmówi zostania ojcem chrzestnym. Zdecydowanie przerosły go wymagania, które otrzymał od ojca dziecka. Lista była naprawdę długa, a do tej pory żył w przekonaniu, że w takich uroczystościach chodzi o coś zupełnie innego.

Rodzina oczekiwała od mężczyzny, aby zmienił wyznanie i wpłacił środki na edukację dziecka. Internauci przecierają oczy ze zdumienia. To po prostu nie mieści się w głowie!

Niedorzeczna lista żądań

Mieszkaniec Wielkiej Brytanii poczuł się nieswojo po tym, gdy jego przyjaciel zaczął od niego oczekiwać, że zostanie ojcem chrzestnym, ale musi spełnić szereg zasad. Lista została opublikowana anonimowo w sieci i od razu przykuła uwagę każdego.

Nie ma wątpliwości co do tego, że chrzciny są ceremonią, na której raczej nie powinniśmy oczekiwać niczego innego jak symbolicznego prezentu. Czasy się jednak zmieniają, a wymagania rosną.

Mężczyzna dostał od swojego przyjaciela kopertę z zaproszeniem na chrzciny, w której oprócz tego znajdował się dokument i lista wymagań w związku z powierzoną rolą. Po dziesięciu latach przyjaźni okazało się, że przyjaciel wciąż potrafi go zszokować.

Przyszły ojciec chrzestny miał przejść na wiarę katolicką i wpłacić blisko 18 tysięcy funtów. To jednak nie wszystko!

Mężczyzna miał potwierdzić w akcie prawnym, że weźmie udział w każdym wydarzeniu religijnym dziecka swojego przyjaciela.

O ile kwestie wiary jeszcze można zrozumieć, to co innego z kwestiami finansowymi. Oprócz 18 tysięcy funtów mężczyzna miałby wręczać prezenty wynoszące około 500 dolarów przy każdej okazji. Poza tym rodzina zasugerowała odłożenie 25 tysięcy na edukację wyższą chłopca.

Autor listu nie przyjął takiej propozycji i trudno mu się dziwić. To naprawdę wygórowane wymagania! Początkowo przyjaciel stwierdził, że rozumie i że nic się nie stało, jednak po czasie zablokował numer i adres mailowy mężczyzny.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło: goniec.pl, Mirror