in

Kierowca tira zauważa straszny wypadek i śpieszy na pomoc. Nagranie z jego kamerki, zapiera dech w piersiach!

David Fredericksen, jako profesjonalny kierowca ciężarówki, niejednokrotnie musi mierzyć się z problemami na trasie. Praca wymaga od niego pełnego skupienia i, jak się również okazało – bohaterstwa.

Podróżując po trasie w Biloxi, w Stanach zjednoczonych, nic nie było dla niego zapowiedzią przykrych zdarzeń. To stało się nagle. Kierowca usłyszał wielki huk i zauważył przed sobą mnóstwo dymu. Po chwili wszystko było jasne – stał się świadkiem eksplozji dwóch samochodów. Wiedział, że nie może pozostać biernym… wiedział, że ludzie, znajdujący się w tych pojazdach, potrzebują natychmiastowej pomocy… o ile jeszcze żyją.

Mimo iż wokół było wielu świadków, nikt nie odważył się pobiec w stronę płonących pojazdów. Nikt prócz Davida. Mężczyzna biegnąc w ich stronę, miał tylko jedno pytanie w głowie: czy jest jakaś nadzieja, że zastanie jedynie rannych?

Jak się okazało, w cuda wierzyć warto! Dzielny kierowca ciężarówki pomógł poszkodowanym wydostać się z samochodów, zanim przyjechała karetka i straż pożarna. Zdecydował się ratować ich życie, narażając własne. Na szczęście historia skończyła się szczęśliwie, a David może liczyć na podziw i dozgonną wdzięczność.
 
Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerkę samochodową Davida. Jeśli myślicie, że takie rzeczy dzieją się tylko w filmach, zobaczcie, z czym musiał się zmierzyć ten mężczyzna – w rzeczywistości!