9-latka została przewieziona do szpitala w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie trafiła na Oddział Intensywnej Opieki Medycznej z powodu rozległych poparzeń ciała.
Winny temu był wybuch ognia z biokominka. Dziewczynka jest w bardzo poważnym stanie, a lekarze starają się zrobić wszystko, co w ich mocy, aby ratować jej życie.
Wszystko miało miejsce 16 grudnia w jednym z domów we Wrocławiu. 9-latka doznała oparzeń głowy i górnych dróg oddechowych po tym, jak w biokominku doszło do wybuchu.
„Jej stan jest bardzo ciężki” – mówi Adam Stangret, zastępca kierownika SOR w Ostrowie.
Uwaga na biokominki
Dzięki biokominkom możemy cieszyć się przyjemnym ciepłem w chłodniejsze dni bez konieczności podłączania ich do komina lub innego wyciągu. Są one również ekologiczne i nie emitują szkodliwych substancji.
Niestety, wybuchy biokominków są dość często spotykane w Polsce i niejednokrotnie kończy się to tragicznie. Warto więc zachować ostrożność podczas korzystania z tego rodzaju urządzenia grzewczego i przestrzegać zasad bezpieczeństwa, by uniknąć podobnych nieszczęśliwych wypadków.
Dramatyczna historia 9-latki pokazuje, jak niebezpieczne mogą być biokominki, jeśli nie są odpowiednio obsługiwane.
Rodzina i przyjaciele dziewczynki trzymają kciuki za jej szybkie wyzdrowienie. My również mamy nadzieję, że uda się jej szybko wrócić do siebie.