fot. instagram/belindalove_coach
in

Była w łóżku z 700 mężczyznami. Teraz zdradziła przyczynę swojego uzależnienia.

Belinda „Love” Rygier to kobieta, która przespała się w swoim życiu z ponad 700 mężczyznami. Gwiazda reality show nie ma wątpliwości co do tego, że jest seksoholiczką. W ostatnim czasie zdradziła możliwą przyczynę swojego uzależnienia – chodzi o traumę z dzieciństwa.

Celebrytka zwierzyła się ze swojego problemu w Studio 10. Jak się okazuje, jej przeszłość nie była łatwa, a przykre wspomnienia nie dają o sobie zapomnieć.

„Według mnie, to wszystko bierze się z tego, jakie miałam dzieciństwo. Moje relacje z rodziną były niestabilne. Byłam też wyśmiewana w liceum z powodu nadwagi. Nie miałam przyjaciół, na których mogłabym liczyć. Zawsze chciałam się dopasować do kogoś” – mówiła Belinda w programie.

Uzależnienie 40-latki

Gwiazda pojawiła się w „The Batchelor” („Kawaler do wzięcia”), ponieważ wiedziała, że brakuje jej miłości i tego, by ją dostrzeżono.

„Po to się tam zgłosiłam, aby zyskać potwierdzenie moich refleksji, że chcę być dostrzeżona, chcę być kochana” – wyjaśniła.

Rygier długo nie wiedziała o tym, że ma problem z uzależnieniem od seksu. Teraz, gdy jest tego świadoma, za wszelką cenę chce się dowiedzieć, jak do tego doszło.

„W pewnym momencie zrobiłam krok wstecz i zdałam sobie sprawę, że muszę coś zmienić. Zaczęłam wykonywać wewnętrzną pracę i przyglądać się temu, co prowadzi mnie do takich działań” – zdradziła.

Dzięki podjętej terapii kobieta poznaje siebie i obecnie sama prowadzi warsztaty, na których pomaga innym osobom uzależnionym.

„Ludzie myślą, że aby znaleźć miłość, wystarczy pójść na randkę, pojawia się chemia i wszystko gra. Jednak to jest bardziej skomplikowane. Świadczyć może o tym, chociażby wzrost liczby rozwodów, a także mniejszy stopień zażyłości między partnerami” – podsumowała 40-latka.

Co o tym sądzisz? Daj znać w komentarzu!

Źródło: o2.pl