in

Morawiecki z mocnym apelem do Polaków. Wielu jest oburzonych tym, co powiedział na żywo

Pandemia koronawirusa w naszym kraju nie zwalnia tempa. Mateusz Morawiecki postanowił wystosować kolejny pilny apel do Polaków. Niektórzy są bardzo oburzeni jego słowami, chodzi o strajki kobiet.

Pilny apel premiera

W środę o godzinie 20:00 Mateusz Morawiecki zaczął odpowiadać na pytania, które nurtują Polaków, w czasie facebookowej transmisji na żywo. Padły mocne słowa, tego nikt się nie spodziewał.

Internauci głównie pytali o to, jakie rząd ma plany na dalszą walkę z koronawirusem. Póki co sytuacja jest dramatyczna i nic nie wskazuje na to, że będzie lepiej. Po strajkach kobiet nie zabrakło też bardzo negatywnych komentarzy skierowanych w stronę premiera.

Mateusz Morawiecki wykorzystał okazję i skierował do Polaków pilny apel. Od ponad tygodnia w naszym kraju trwają protesty na ogromną skalę po ogłoszeniu decyzji sędziów Trybunału Konstytucyjnego dotyczącej aborcji. Polacy nie zamierzali milczeć i wyszli na ulice. Nie ma wątpliwości co do tego, że nie wpłynie to korzystnie na dalszą sytuację epidemiologiczną w naszym kraju.

Premier zaapelował o to, aby przenieść strajk do Internetu:

„Mam gorącą prośbę do wszystkich, którzy się nie zgadzają, którzy chcą wykrzyczeć swoją złość – protestujcie w internecie. Ocalicie dzięki temu życie ludzi. […] powstrzymajmy się od tego” – powiedział podczas transmisji na żywo Morawiecki.

Wielu Polakom nie spodobał się pomysł „protestowania w sieci”. Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło: Facebook