in ,

Zrozpaczony 9-latek zaapelował do wszystkich na wizji. Nie sądził, że jego słowa odbiją się takim echem

Jakiś czas temu dziecko udzieliło naprawdę ciekawego wywiadu w jednej z lokalnych stacji telewizyjnych. Aż ciężko uwierzyć w to, jak ten 9-latek poradził sobie przed kamerą.

Skorzystał z okazji, która mogła się już nie powtórzyć i zaapelował do wszystkich widzów. Jego słowa odbiły się głośnym echem w sieci, nikt nie pozostał na nie obojętny.

Apel 9-letniego chłopca

Jordan mieszka w domu dziecka w Oklahomie. Chłopiec, biorąc udział w programie jednej z lokalnych stacji na temat rodzin zastępczych, zdecydował, że skorzysta z okazji i powie coś ważnego. Miał on odpowiedzieć na to, jakie są jego trzy największe marzenia. Jego odpowiedź wzruszyła do łez tysiące widzów:

„Rodzina, rodzina i rodzina. Chciałbym po prostu mieć rodzinę, gdzie mogę się zwracać mamo i tato albo tylko mamo, czy tylko tato. Mam nadzieję, że ktoś z was mnie wybierze” – apeluje Jordan.

Departament Opieki Społecznej Oklahomy po programie natychmiast dostał mnóstwo zapytań o możliwość adoptowania chłopca. Nikt nie spodziewał się, że tyle osób nagle będzie chciało być jego rodziną.

„W ciągu pierwszych 12 godzin po emisji artykułu departament otrzymał 5000 zapytań od ludzi z całego kraju” – przekazuje Casey White, administrator Departamentu Opieki Społecznej w Oklahomie.

Jedynym marzeniem chłopca był kochający dom. Rok wcześniej adoptowano jego biologicznego brata, Braisona. 9-latek bał się innych ludzi i nie chciał się przed nikim otworzyć, jednak postanowił, że będzie odważny i dzięki temu znajdzie kochającą rodzinę.

„Nawet jak na chłopca z domu dziecka, przeszedł bardzo dużo w porównaniu z większością naszych wychowanków […] Jordan miał problemy podczas pobytu w rodzinie zastępczej. Teraz jest starszy. Jest uroczy. Naprawdę chce mieć rodzinę. Widzi, że jego bratu się udało” – mówi White.

Pracownicy Departamentu Opieki Społecznej Oklahomy zweryfikują zgłoszenia dotyczące adopcji Jordana. Mamy nadzieję, że chłopiec będzie szczęśliwy w swoim nowym domu, a ta historia zachęci do adopcji także innych!

Źródło: Parenting