in

Twierdzi, że podróżował w czasie. Przekazał ze szczegółami, co czeka ludzkość do 2045 roku.

W sieci znajdziemy mnóstwo teorii na temat końca świata. Możemy w nie wierzyć lub nie, ale jedno jest pewne – nie pozostawiają one nikogo obojętnym. Postanowił je sprawdzić sam Adam Archon – mężczyzna, który twierdzi, że… podróżuje w czasie!

Adam Archon tłumaczy, że brał udział w tajnym projekcie rządowym, a udział w eksperymencie pozwolił mu się przenieść w przyszłość aż do 2045 roku. Mężczyzna po kolei opisał, co tam zobaczył. Internauci są w szoku.

Twierdzi, że podróżował w czasie… co zobaczył?

Adam Archon nie ma wątpliwości co do tego, że podróże w czasie zostały odkryte jeszcze w 1981 roku. Mężczyzna uznał, że najwyższa pora przekazać ludziom, co zobaczył, lecąc w przyszłość. Ma dla nas pewne ostrzeżenie.

Swoją przepowiednię rozpoczął od Stanów Zjednoczonych.

“Ostatnim prezydentem Stanów Zjednoczonych będzie Yolanda King (wnuczka słynnego pastora i działacza na rzecz równouprawnienia). To najlepszy przywódca w historii tego kraju”

Z doniesień Adama wynika, że możemy mieć powody do zmartwień. Już niebawem będziemy świadkami wzmożonej aktywności obiektów latających pochodzących spoza naszej planety. Będzie je można obserwować niemal w każdym zakątku Ziemi. Oficjalnego potwierdzenia istnienia kosmitów możemy spodziewać się już w 2028 roku.

“Nie mogę powiedzieć, skąd przybędą, ale wcale nie chodzi o kosmos” – tłumaczy Adam.

Już za rok będzie można sprawdzić wiarygodność słów Adama. W 2022 roku ma się pojawić robot, który wywoła skrajne emocje wśród ludzi na całym świecie. Wielu zacznie się martwić o swoje życie. W 2033 pojawi się urządzenie, dzięki któremu poznamy odpowiedź na każde pytanie. Każdy będzie mógł porozmawiać z tym urządzeniem.

W 2036 roku możemy spodziewać się awatarów, którymi będziemy mogli sterować za pomocą swojego umysłu. Dzięki nim będziemy mogli również podróżować w każde wybrane przez siebie miejsce. Może stać się tak, że światem zawładną roboty i awatary, a ludzi będzie o wiele mniej od nich.

“W lutym 2029 roku pojawią się implanty, które będą wszczepiane ludziom. Konkretnie w prawą rękę. Urządzenie pozwoli nie tylko dokonywać płatności, ale też poprawi funkcjonowanie mózgu i zwiększy naszą odporność na choroby” – przekazuje Adam.

Implanty spowodują, że gotówka zostanie zamieniona na wirtualną walutę, z którą obcujemy już na dzień dzisiejszy. Adam sądzi, że w 2030 dojdzie do połączenia wszystkich krajów w jedno globalne państwo.

“Wiem, że wielu z Was mi nie wierzy, ale jestem przekonany, że mówię prawdę. Zrobicie z tym, co chcecie, ale podróż w czasie faktycznie ma miejsce, a ja jestem tego najlepszym dowodem” – podsumowuje podróżnik.

Co o tym sądzicie? Dajcie znać w komentarzu!

Źródło:popularne.pl