in ,

2-latka bawi się w ogrodzie dziadków. Nagle mama słyszy przeraźliwy krzyk i widzi dziecko całe we krwi.

Evy miała zaledwie dwa latka, gdy musiała przejść kilka operacji i terapię u psychologa ze względu na poważną traumę, przez którą ma nocne koszmary. Cały czas się boi i płacze. A tej sytuacji można było uniknąć.

W czasie przerwy Wielkanocnej rodzice zabrali Evy do dziadków. Evy uczestniczyła w rodzinnej tradycji poszukiwania jajek w ogródku. W pewnym momencie wszyscy usłyszeli okropny krzyk dziewczynki.

Pies, który należał do wujka Evy był zamknięty na wszelki wypadek w kojcu. Evy próbowała się z nim zaprzyjaźnić, ale on ugryzł ją przez oddzielającą ich siatkę.

Potrzeba była aż 12 szwów, by opatrzyć ranę. Konieczna była także operacja plastyczna. Kiedy to wszystko minęło, rodzice byli pewni, że mają to za sobą.

Jednak się mylili…

Mieli właśnie przeprowadzać się do nowego domu. Zostawili więc córkę pod opieką dziadków. Mieli odebrać ją następnego dnia. Zanim jednak wsiedli do samochodu otrzymali najgorszy w życiu telefon.

Wujek Evy nie wiedział, że dziewczynka została na noc i wypuścił psa. Ten natychmiast ruszył w jej kierunku. Tym razem było jeszcze gorzej.

„Evy miała rozoraną twarz. Z jednego oka ciekła jej krew, widziałam mięśnie na jej twarzy tak głęboko miała rozciętą skórę. Wyglądała jak z horroru, a ja poczułam się jak najgorsza matka na świecie, że znowu do tego dopuściłam”.
 
Dziewczynka musiała przejść kolejne trzy operacje i psychoterapię, ponieważ cierpi na traumę pourazową.
 

Wciąż zadaje rodzicom to samo pytanie:
 
„Wciąż wyglądam jak księżniczka?”

A oni przekonują ją, że jest najdzielniejszą księżniczką na świecie…
 

Dziwne zachowanie psa
 
Pies został umieszczony w 10-dniowej izolowanej kwarantannie, gdzie był monitorowany pod kątem agresywnych zachowań. Ponieważ nie wykazał żadnych został zwrócony wujowi Evy, właścicielowi, a on został obciążony kosztami pobytu i grzywną w wysokości 150 dolarów. Jest on zobowiązany do umieszczenia znaków „Niebezpieczny pies” i zarejestrowania go jako niebezpiecznego.

Ta historia pokazuje, że nie można ufać zwierzętom bezwzględnie w kontakcie z obcymi osobami. Pies nie był zaprzyjaźniony z Evy, nie znał jej. Nie należy zostawiać dzieci samych ze zwierzęciem, które może zachować się nieprzewidywalnie.
 

To ważna lekcja dla rodziców! Udostępniajcie!

Źródło: daxtonsfriends