in

12-latek zaczął stylizować się na kobietę. Dzięki tej pasji zyskał sławę na całym świecie.

Każdy człowiek w dzieciństwie ma okazję odkryć swoje hobby, coś, co go naprawdę pasjonuje, by móc za tym podążać. Jedni chcą zostać piłkarzami, inni weterynarzami, a jeszcze inni – robią coś, czego nie robi reszta. Tak jak ten 12-latek. Wszystko zaczęło się od zabawy kosmetykami mamy. Dziś jest znany w całym internecie i ma wielu fanów z całego świata, którzy podziwiają go za to, co robi. Zyskał popularność jako makijażysta, influencer, a także… modelka!

Oto chłopiec o imieniu Nas, który opanował do perfekcji sztukę bycia kobietą. Potrafi dobierać on odpowiednie kreacje, robić idealny makijaż, a jego ruchów na wybiegu może pozazdrościć niejedna modelka.

Nas pochodzi z Phang-Nga, czyli jednej z tajlandzkich prowincji. Uwielbia publikować na Instagramie swoje metamorfozy. Spójrzcie na poniższe zdjęcia i oceńcie sami, czy jako rodzice bylibyście zachwyceni takim hobby swojego nastoletniego syna?

Oto Nas na szkolnym dziedzińcu. Jest ubrany jak chłopiec – ma chłopięcą koszulę, spodenki, buty i można by rzec, że wygląda najzwyczajniej w świecie…

Instagramowy profil Nesa ma już ponad 400 tysięcy fanów, a sam Nes wie, jak skorzystać ze swojej popularności. Jest stale aktywny, jeśli chodzi o konkursy piękności, profesjonalne sesje zdjęciowe, pokazy mody, a nawet reklamy kosmetyków przeznaczonych dla kobiet.

Na poniższym zdjęciu widzimy przepiękną Tajkę w egzotycznej kreacji. Tak naprawdę to przebrany i umalowany Nas. Sądzicie, że ktoś by dojrzał w nim mężczyznę, patrząc na to zdjęcie?

 

Tego 12-latka rozpoznają na ulicy ludzie w wielu zakątkach Azji. Są oni zachwyceni jego niesamowitymi przemianami w kobietę. Uważają, że to naprawdę cudowne.
 

Nes nie zawsze zakłada perukę, aby wyglądać jak kobieta. Wie, że osiągnięcie kobiecego wyglądu jest możliwe i bez niej. Wystarczy odpowiedni makijaż i wieczorowa suknia. To naprawdę robi wrażenie.
 

Co na to wszystko rodzice chłopca? Okazuje się, że nie mają nic przeciwko – wręcz przeciwnie. Są zadowoleni z tego, że chłopiec ma takie hobby. Uważają je za naprawdę ciekawe i nie martwią się tym, że chłopie może mieć kłopoty ze swoją płcią. Mama Nesa często dzieliła się poradami, co do makijażu, ale dziś uczeń przerósł mistrza.
 

 
Chłopiec jest zadowolony z tego, co robi i cieszy się z popularności, ale przyznaje, że wielu jego kolegów ze szkoły często go wyśmiewa za to, co robi i w co się ubiera.
 

 

Nas jest już przyzwyczajony do tego, że urodził się chłopcem, ale staje się dziewczyną. Już nawet bez makijażu, kreacji, w chłopięcych ciuchach możemy zauważyć na zdjęciach, że ma coś z kobiety.
 

 
Co sądzicie o przemianach Nesa w kobietę? Uważacie, że może to wpłynąć na jego psychikę? Jako rodzice zabronilibyście dziecku takiego hobby czy raczej pozwolilibyście mu się rozwijać?

Dajcie znać w komentarzu i podzielcie się tym artykułem na Facebooku!