in

Żywy Ken jest oburzony, że wydał ponad 450 000$ na operacje, a teraz rozpada się na naszych oczach.

Około jeden procent światowej populacji cierpi na chorobę dysmorfofobiczną, czyli niezadowolenie z własnego wyglądu.

Istnieje wiele zdjęć żywych lalek Barbie w sieci. Ale czym jest Barbie bez Kena? Taki marionetkarz mieszka w Marbelli. Nazywa się Rodriso Alves, jest Brazylijczykiem i ma 34 lata.

Pracował jako steward, ale odziedziczył po bogatym dziadku ogromny spadek. Przez prawie piętnaście lat przeszedł już 60 operacji i wydał prawie pół miliona euro na transformację. Na konsekwencje tego nie musiał czekać zbyt długo – nieustannie nawiedzały go bolesne odczucia.

Jego porcelanowe zęby zaczęły się kruszyć, a sztucznie wszczepione włosy zaczęły wypadać. Prawdziwe włosy przestały rosnąć. A z powodu ciągłej liposukcji tkanka stała się gęstsza i prowadzi do blizn.

Podczas swoich nieostrożnych operacji Rodrigo był już bliski śmierci kilka razy. Żel wprowadzony w celu nadania elastyczności mięśniom ramion, na kilka dni sparaliżował jego kończyny górne. Groziła mu amputacja rąk. Bakterie, które zostały wprowadzone wraz z żelem, mogły dotrzeć do serca i zabić faceta. Ale całe szczęście nic się nie stało.

Innym razem prawie udusił się z powodu odrzucenia implantu w nosie przez ciało. Aby uratować życie, Ken musiał leżeć przez kilka tygodni osiem godzin dziennie pod kroplówkami. Ta historia zakończyła się usunięciem części nosa.

Zachodni chirurdzy plastyczni są już zmęczeni irytującym klientem i często odmawiają operacji. Ale to nie jest problem dla Alvesa, ponieważ wciąż są lekarze w Azji.