in

Mama martwi się, że jej córka wciąż traci na wadze. Po miesiącu zagląda do jej ust i poznaje powód.

Jordan Talley czekała z niecierpliwością na swoją córeczkę. W ciąży cierpiała na cukrzycę, więc kiedy jej mała dziewczynka urodziła się z wagą 2,9 kilograma bardzo się z dziwiła, ponieważ dzieci matek mających kłopoty z ciążową cukrzycą rodzą się zazwyczaj duże.

Jordan nie wiedziała, że to dopiero początek problemów. Mała Lucy straciła sporo na wadze jeszcze w szpitalu. Jordan bardzo chciała karmić ją piersią, ale bardzo martwiła się tym, że nie wychodziło im to dobrze.

Lucy ciągle płakała lub zasypiała podczas karmienia. Bywała zniecierpliwiona i miała zaciśnięte piąstki, a Jordan z kolei odczuwała ogromny ból piersi.

Ale to wszystko nie niepokoiło Jordan tak bardzo jak to, że jej córeczka nie może powrócić do wagi urodzeniowej.

„Wróciłam do domu i karmiłam, i karmiłam, i karmiłam. Bolało mnie za każdym razem. Mała była niespokojna – tak jakby moje piersi były puste, a ja bym ją zmuszała do wciągania powietrza.” – opowiada Jordan

Lekarze zbadali małą i uznali, że pokarm Lucy musi być niepełnowartościowy i zbyt mało kaloryczny, bo skoro mała je i pokarm jest, to nie było innego wytłumaczenia.

Jordan czuła, że to nieprawda. Dobrze się odżywiała i nie mogła zrozumieć jak najbardziej wartościowy pokarm mamy może być niewystarczający.
 
Nie chciała wprowadzać sztucznego pokarmu. Ale była przerażona, gdy patrzyła na wiszącą coraz bardziej skórę na małym ciałku swojej córeczki.

Zaczęła intensywnie poszukiwać rozwiązań w internecie. Na jednej z grup dla mam, ktoś podpowiedział jej, że powodem może być zbyt krótkie wędzidełko języka.
 
Ogranicza ono język dziecka i przeszkadza mu podczas karmienia piersią.
 
Po wizycie u specjalisty, Jordan potwierdziła te podejrzenia. Okazało się, że wędzidełko podjęzykowe Lucy jest za krótkie i mała potrzebuje operacji.
 

 
Ta przebiegła pomyślnie i Lucy wreszcie mogła przyswoić odpowiednią ilość substancji odżywczych. Jordan mówi, że zauważyła różnicę w zaledwie kilka godzin!
 
Dla Jordan i jej rodziny było okropnością patrzeć jak ich mała niknie w oczach i nie rozumieć dlaczego. Jak dobrze słyszeć, że teraz wszystko jest w porządku, a mała rozwija się tak, jak powinna.
 

 
Udostępnij tę historię może wśród Twoich znajomych jest mama, która ma lub będzie mieć podobny problem!