in ,

Zarabia pół miliona rocznie dzięki swoim stopom. Mężczyźni je uwielbiają i są jej wdzięczni.

Fetyszyzm to odnajdywanie satysfakcji seksualnej wyłącznie w obecności określonej części ciała, sytuacji, ogólnie rzecz ujmując, obiektu pobudzającego – fetyszu.

I takim fetyszem dla pewnej grupy mogą być na przykład…stopy.

Tak brzmi dziwnie, ale jeszcze dziwniejsze jest to, że można czerpać spore zyski na zaspokajaniu potrzeb fetyszystów.

Roxy Sykes twierdzi, że zarabia 100 000 funtów rocznie, pracując jako modelka stóp w sieci.

Po tym jak 33-latka usłyszała komplementy na temat swoich stop od fetyszysty, postanowiła założyć konto na instagramie i przekonać się czy rzeczywiście jej stopy wzbudzą szersze zainteresowanie.

Efekty przerosły jej oczekiwania.

Na początku nie wierzyłam w to, że niby ze sprzedaży skarpet lub robienia sobie zdjęć stóp można zarobić jakiekolwiek pieniądze. Byłam w szoku, gdy dostałam za to pierwsze wynagrodzenie.

A dziś jestem w tej branży grubą rybą.

Na początku nie pokazywałam swojej twarzy, więc wiedziałam, że ludzie interesują się moimi stopami, nie było to zbyt osobiste.

Ale konkurencja nie śpi i żeby przetrwać trzeba było dać z siebie więcej.

Publikowanie zdjęć i filmów z moimi stopami było dobre, ale ludzie zawsze chcieli czegoś więcej, co związane jest ze mną bezpośrednio, dlatego też wpadłam na pomysł związany z wysyłką gadżetów.
 

 
Roxy przeniosła działalność na inne strony internetowe i to był strzał w dziesiątkę. Wkrótce zaczęła zarabiać 2000 funtów tygodniowo.
 
Za jeden film, w którym pokazuje tylko moje stopy, dostaję mniej więcej 100 funtów. Wiele osób pyta się mnie, czy to ma jakikolwiek wpływ na moje życie seksualne. Nie ma, absolutnie nie ma. Bardzo podoba mi się to, co robię, i myślę, że jeśli jakiemuś facetowi to będzie przeszkadzać, to nie zostanie po prostu moim facetem.
 
Wspaniale jest wiedzieć, że mogę zarobić pieniądze za zdjęciach stóp i wysyłce brudnych skarpetek. Wiem, że to jest coś, czego nigdy nie przestanę robić – kto by nie chciał takiego zastrzyku gotówki, za tak prozaiczne czynności?!
 
Dziś Roxy uważa się za eksperta fetyszy i publikuje poradniki jak to robić. Jak pozować i zarabiać.
 

 
Przyszłoby Wam do głowy, że jest taki pobyt na tego rodzaju usługi?

Źródło i fotografie: metro