in

Znamy lek na boleriozę, skuteczniejszy niż antybiotyk – kosztuje zaledwie 20 złotych!

Bolerioza w naszym kraju staje się coraz bardziej popularną chorobą. Kleszczy z roku na rok jest coraz więcej i nie atakują one jedynie w lesie. Często zdarza się, że ich ofiarami są osoby zamieszkujące miasto.

Na pewno dla wielu z was będzie to nieprawdopodobne, ale… bolerioza jest możliwa do wyleczenia dzięki stewii!

Badania były przeprowadzane przez naukowców z the University of New Haven. Odkrycie od razu odbiło się szerokim echem wśród lekarzy.

Dzięki badaniom lekarze mogą stwierdzić jedno: wyciąg z liści stewii okazuje się być o wiele bardziej skuteczny niż reszta leków stosowanych na boleriozę. Działanie tej rośliny wyprzedza m.in. działanie doksycykliny, cefoperazonu czy daptomycyny!

ANTYBIOTYKI CZY STEWIA?
W Polsce bolerioza jest najczęściej leczona antybiotykami, jednak nie zawsze przynosi to dobre efekty. Okres ich podawania będzie różny w zależności od pacjenta – u jednego leczenie będzie trwać około dwóch tygodni, u drugiego – nawet do jednego roku! To straszna wiadomość w czasie sezonu na kleszcze…

Naukowcy badali cztery rodzaje rośliny i wybrali tę, której działanie będzie najsilniejsze. Badania pokazały, że aż trzy jej rodzaje, które uzyskujemy z ekstrakcji alkoholem są zdolne do zabicia boleriozy.
 
Stewia wygrywa z antybiotykami – jest zdecydowanie skuteczniejsza!
 
Zaledwie po tygodniu wśród ludzi, którzy zostali poddani terapii z jej udziałem, patogen, który odpowiada za chorobę, został przez nią zabity! A co się stało u tych osób, którym podawano antybiotyki? U nich patogen powrócił!


 
Przedstawiamy prosty przepis, dzięki któremu uzyskasz ekstrakt ze stewii!
 
Składniki:
– Litrowy słoik z pokrywką
– Świeże lub suszone liście stewii
– Taka ilość wódki, rumu albo spirytusu, która wypełniłaby przynajmniej połowę słoika
– Cienkie płótno
– Mały rondel
 
Przygotowanie:
– Wkładamy świeże lub suszone liście stewii do przygotowanego przez nas słoika
– Wlewamy alkohol tak, aby pokrył liście i zakręcamy go
– Umieszczamy słoik w suchym i chłodnym miejscu, aby leżał tam 36 godzin (od czasu do czasu nim potrząsamy)
– Odcedzamy powstałą substancję płynną do małego garnka
– Włączamy kuchenkę i gotujemy wywar na wolnym ogniu. Nie doprowadzamy do wrzenia!
– Gotujemy przez ok. 30 minut, od czasu do czasu mieszając
– Słoik z substancją jest gotowy do przechowywania w lodówce (umieszczamy go tam na 3 miesiące)
 
Pamiętajcie, aby nie ignorować czerwonych rumieni na skórze! Może się okazać, że rumień powstał po ugryzieniu przez kleszcza!
 
Polecamy kupić specjalną strzykawkę, która wytwarza podciśnienie lub usunąć go ręcznie. Ważne, aby mieć na sobie jednorazowe rękawiczki!
 
Przed zastosowaniem tego przepisu, koniecznie skonsultujcie się z lekarzem.