in

Samotny tata nie wiedział co zrobić z włosami córki. Zdecydował się więc na coś niemożliwego!

Chyba dla prawie każdego ojca, ułożenie fryzury swojej córce to ogromne wyzwanie. Greg Wickherst, który samotnie wychowywał swoją pociechę również należał do takiego grona.

Kiedy jego córka była jeszcze mała, tylko troszkę podcinał jej włosy. Nie miał pojęcia o układaniu fryzur. Pewnego dnia widząc jednak reakcję swojej córki na kolejne podcinanie włosów stwierdził, że to nie wystarczy. Jak każda dziewczynka, zapewne wolała mieć upinane, bardziej dziewczęce fryzury.

Tata zdecydował się więc na niesamowity krok. Miejmy nadzieję, że ktoś jeszcze weźmie z niego przykład i pójdzie tym tropem! Internauci ocenili, że Greg zasługuje na miano „ojca roku”.

Od zawsze starał się, by jego córeczka była szczęśliwa i miała wszystko co najlepsze.
Zdecydował się więc na kurs układania fryzur. Jako że pracował w college, udał się na wydział kosmetologii i poprosił o pomoc. Uzyskał dostęp do manekina, na którym trenował. Gdy zaczęło mu wychodzić, zaczął czesać również Izzy.

Na zwykłych fryzurach się nie skończyło, Greg postanowił eksperymentować.

Układał córce coraz bardziej skomplikowane fryzury.

I trzeba przyznać, że za każdym razem wychodziło mu to świetnie.

Izzy na pewno cieszy się z twórczości swojego taty. Kiedy będzie większa z pewnością doceni gest ojca.

Greg zdecydowanie zasługuje na medal!

Szybko stał się on inspiracją dla innych ojców.

Co więcej college, w którym trenował, postanowił zorganizować specjalne kursy dla tatusiów, którzy podobnie jak Greg nie mieli bladego pojęcia o fryzurach. Dzięki temu, mogą spędzić czas ze swoimi ukochanymi córeczkami oraz zdobyć nową umiejętność.

Gratulacje za świetny pomysł, Greg! Pomogłeś sobie oraz innym ojcom, a wasze pociechy będą z was na pewno dumne.

Źródło: Diply, Boredpanda / Fotografie: facebook