,

Ta 17-latka jest już mamą siedmiorga dzieci. Niestety wychowuje je sama, ponieważ tatusiowie maluchów, pozostawili ją samą sobie.

Nastoletnie ciąże, są w ostatnich latach prawdziwą plagą na świecie.

Pomimo zwiększonej edukacji seksualnej i łatwiejszego dostępu do antykoncepcji, młode dziewczyny co i rusz zaliczają wpadki ze swoimi chłopakami. Co gorsza wiele z nich nie uczy się na własnych błędach, co skutkuje ich notorycznym powielaniem.

Dziewczyna, która została zaprezentowana poniżej to Pamela Villaruel, mieszkająca obecnie w Argentynie. Siedemnastolatka, wydaje się niepoprawną optymistką i marzycielką, wierzącą w prawdziwą miłość. Bowiem to właśnie ona sprawiła, iż dziewczyna stała się matką siedmiorga dzieci.

Jej niecodzienna historia rozpoczęła się, gdy ta miała czternaście lat. Poznała wówczas chłopaka, który miał być jej prawdziwą miłością. Jej marzenia legły jednak w gruzach, gdy okazało się, że Pamela jest w ciąży. Ukochany zostawił ją samą z dzieckiem, a co gorsze, uciekł z innym mężczyzną.

Niestety historia ta niczego jej nie nauczyła, a w dwa lata po pierwszej ciąży pojawił się nowy, wymarzony mężczyzna. Szybko okazało się, że Pamela doczekała się z nim dwóch ciąż bliźniaczych, co sprawiło, że w wieku szesnastu lat była mamą już pięciorga dzieci. Niestety historia ponownie się powtórzyła i wkrótce Pamela została sama ze swoimi dziećmi.

Po pewnym czasie pojawił się kolejny mężczyzna, z którym dziewczyna doczekała się jeszcze dwóch ciąż. Niestety i tym razem spotkało ją ogromne rozczarowanie, gdyż partner, po pewnym czasie odszedł – jak pozostali.

Dlatego też, obecnie dziewczyna wychowuje swoje maluszki. Na co dzień, pomaga jej mama, która podobnie jak córka stara się, aby niczego maluchom nie zabrakło. Co dziwniejsze, nastolatka nadal wierzy, że któregoś dnia spotka wymarzonego mężczyznę, z którym stworzy tak upragnioną i wyczekaną, prawdziwą rodzinę.

Jeśli chcesz widzieć więcej ciekawych postów, polub nasz fanpage na Facebooku!