in ,

Rodzice byli pewni, że wynajęli dobrą opiekunkę dla synka. Dzięki psu wyszła na jaw drastyczna prawda.

Psy naprawdę są niesamowitymi stworzeniami. Każdy, kto kiedykolwiek spędził dłuższy czas z nimi, może powiedzieć, że nawiązują one z człowiekiem naprawdę silne więzi. Są pełne empatii i innych cech, które uznajemy powszechnie za dobre.

Codziennie słyszymy historie o tym, jak psy ratują życie lub ostrzegają przed nadchodzącymi niebezpieczeństwami. Bardzo często mogą wykrywać rzeczy, których my wykryć nie potrafimy.

Kiedy rodzice, Benjamin i Hope Jordan wynajęli opiekunkę do opieki nad swoim synkiem, Finnem, ich pies, Killian, natychmiast zorientował się, że coś jest nie tak. Warczał na nianię za każdym razem, gdy zbliżyła się do Finna, jakby instynktownie wiedział, że nie ma tu dla niej miejsca…

Benjamin i Hope Jordan przeprowadzili się niedawno do Charleston w Południowej Karolinie i musieli znaleźć nianię, która będzie czuwać nad ich małym dzieckiem, Finnem.

Po dołożeniu należytej staranności pomyśleli, że znaleźli właściwą osobę. Pięć miesięcy po zatrudnieniu opiekunki rodzice zaczęli zauważać zmianę w zachowaniu psa.

Benjamin powiedział Fox News: „Stopniowo stawał się bardziej agresywny wobec niej. Wtedy Hope naprawdę zaczęła zauważać, że coś jest nie tak.”
 
Z rosnącymi podejrzeniami Hope para postanowiła ustawić iPhone’a, by rejestrował hałas w tle. Zostawili telefon pod kanapą, aby udokumentować, co się dzieje, gdy nie ma ich w pobliżu.
 
Kiedy Hope odtwarzała nagranie, uświadomiła sobie, co to znaczy „koszmar”.
 
„Przez siedem i pół godziny mój syn płakał prawie przez cały czas. Klnie na niego, wyzywa, zupełnie bez powodu. Niania zachowywała się wobec naszego syna w sposób brutalny, znęcała się nad nim.”
 
Benjamin i Hope również usłyszeli też dźwięki „uderzenia”. Finn był wstrząśnięty.
 
Zobacz wysiłki tego bohaterskiego psa w filmiku poniżej:

 
Opiekunka, o której mowa, jest teraz na szczęście za kratami, gdzie powinna być, czekając na wyrok od jednego do trzech lat więzienia!
 
Ta historia to kolejny przykład, dlaczego należy zawsze brać pod uwagę zachowanie psa.
 
Bez ostrzeżenia Killiana rodzice Finna mogliby nie podejrzewać niani o nic złego. Jakim prawdziwym bohaterem jest ten pies!
 
Podziel się tym artykułem, aby złożyć hołd działaniom Killiana i aby więcej ludzi zdało sobie sprawę z cudownej intuicji psów.