in

W czasie mszy za Korę ksiądz postanowił zrobić coś, co totalnie zszokowało wiernych…

Wiadomość o śmierci Kory była dla jej fanów bardzo smutnym przeżyciem. Na każdym kroku mogliśmy usłyszeć, jak ktoś składa artystce hołd.

Na wstępie tej historii, która jest przepięknym uczczeniem pamięci wokalistki Maanamu, trzeba wspomnieć, że mieszkała ona na Bielanach. Ksiądz, który sprawował msze w lasku bielańskim na Parafii rzymskokatolickiej bł. Edwarda Detkensa, postanowił zrobić coś, co również uczciłoby jej pamięć.

Nikt ze zgromadzonych na mszy wiernych nie spodziewał się, że msza będzie odprawiona z nieco innymi dźwiękami. Zamiast dźwięku organów, usłyszeli oni śpiewany przez Korę ,,Krakowski Spleen”.

To nie wszystko! Ksiądz dołączył swój akompaniament na suzafonie. Jest to jeden z instrumentów dętych. Zrobiło to ogromne wrażenie na wszystkich!

Ten fantastyczny występ został nagrany i natychmiast podbił serca internautów.

„I za to uwielbiam księdza Wojtka. Za jego gesty, dobre uczynki. Wielką miłość do świata i ludzi.”

„Temu księdzu należy się ogromny szacunek. Mam nadzieję, że Kościół jest pełen kapłanów, doceniających drugiego człowieka.”

,,To wspaniałe, że jest ktoś taki. Dziękujemy za to.”

Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę
Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie
Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach
Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza
 
Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny
Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie
 
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na “RAZ!”
Ze słońcem twarzą w twarz
 
Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie
 
Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy na “RAZ!”
Ze słońcem twarzą w twarz