in ,

Kurczak zombie był prawdziwym fenomenem – Zwierzę żyło ze ściętą głową przez 18 miesięcy!

Czy znasz historię kurczaka o pseudonimie „The Incredible Mike”? Stało się to w połowie ubiegłego wieku i stało się prawdziwym szokiem dla wielu osób, w tym poważnych naukowców.

Wszystko zaczęło się od tego, że rolnik Lloyd Olsen zauważył, że kurczak, któremu właśnie odciął głowę, nie ma zamiaru wcale umierać…

Podobnie jak 70 lat temu, dziś wydaje się to fikcją, rodzajem sztuczki, ale po tym, jak naukowcy przyjrzeli się bliżej fenomenowi bezgłowego kurczaka, wszystko stało się jasne.

Główną siłą napędową, jak zwykle, były pieniądze – po tym, jak rolnik zorientował się, jakiego cudu stał się właścicielem, zaczął bajecznie zarabiać, po prostu pokazując Mike’a publiczności.

W szczycie popularności oferowano mu 10 000 $ za pokaz bezgłowego kurczaka, co w połowie XX wieku można porównać z roczną pensją dobrego specjalisty. Oczywiście wielu chciało powtórzyć to zjawisko, w wyniku którego wiele kur zostało zabitych. I wszystko bezskutecznie.

Ludzie byli oburzeni i żądali ujawnienia tajemnicy, ale weterynarze tylko wzruszali ramionami – wyjątkowy przypadek. Tak naprawdę rolnik odciął Mike’owi tylko fragment głowy, pozostawił mu jedno ucho, główne tętnice i część pnia mózgu. Niezbadany obszar mózgu był odpowiedzialny za funkcje życiowe organizmu i pozwolił kurczakowi przetrwać.

Z zewnątrz wyglądał jak bezgłowy kurczak, ale w rzeczywistości Mike chodził, spał, próbował dziobać jedzenie i codziennie o świcie usiłował zapiać, co brzmiało jak bulgotanie. To było odkrycie i wywołało falę zainteresowania układem nerwowym zwierząt, a rolnik… zarobił na tym spore pieniądze.

Sam Olsen został ostro skrytykowany przez ówczesnych obrońców praw zwierząt, którzy uważali, że nie powinien zostawiać przy życiu tak okaleczonego ptaka.

Aby zapobiec śmierci Mike’a, właściciel ręcznie podawał mu mieszankę mleka i kukurydzy pipetką, czyścił i opiekował się nim. Nigdy nie ukrywał, że zawdzięczał mu wszystko, ponieważ dzięki Mike’owi i dochodom z trasy udało mu się podróżować po prawie całym kraju, zamiast wegetować na brudnej farmie.

Ale nic nie może trwać wiecznie – po 18 miesiącach Mike i tak zmarł, z powodu uduszenia we śnie. Ponieważ Olsen zapomniał zabrać strzykawki z miejsca ostatniego pokazu, nie zdołał uratować kurczaka. Historia z Mike’em jest jedyna w swoim rodzaju, dlatego zajął on honorowe miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa. Kurczak stał się symbolem miasta Fruta i co roku w maju odbywa się “Dzień Mike’a”, podczas którego mają miejsce zawody w rzucaniu jajkami.