in ,

4 zalety kubeczka menstruacyjnego i jeden minus, przez którego możesz nie chcieć go kupić

W ostatnim czasie kubeczki stały się bardzo popularne i sprzedają się jak świeże bułeczki.

Kubeczki menstruacyjne zastępują podpaski i tampony. Wbrew pozorom wcale nie są nowością. Wymyślono je w 1937 roku, ale musiały czekać na swój czas. Autorką pomysłu była Leona Chalmers, w tym właśnie roku złożyła pierwszy patent na gumową wersję kubeczka.

Jednak czasy wojenne i niedostatek gumy w tym okresie zmusił wynalazczynię do zamknięcia firmy produkującej kubeczki.

Dopiero od niedawna pomysł powrócił i przykuł uwagę kobiet ze względu na swoje ekologiczne i ekonomiczne zalety.

1. Kubki menstruacyjne nie wchłaniają płynu, zbierają go

Kubeczki w przeciwieństwie do podpasek i tamponów nie wchłaniają krwi, a jedynie ją zbierają. Pozwala to wielokrotne użycie.

2. Kubki menstruacyjne wymagają wprawy

Zapewne pamiętasz kiedy pierwszy raz użyłaś tamponu. Było to nieco niekomfortowe zanim zaczęłaś umieszczać je prawidłowo. Podobnie rzecz ma się z kubeczkiem.

Elastyczny kubeczek wkłada się na zaokrąglonym wierzchołku. Wewnątrz powinien delikatnie się otworzyć, tuż pod szyjką macicy. Może zająć chwilę, zanim założysz go poprawnie. Ale w gruncie rzeczy nie jest to takie trudne.

3. Produkt jest dostępny w różnych rozmiarach
 
Możesz popełnić błąd kupując zbyt ciasny lub zbyt luźny kubeczek. Możesz poprosić ginekologa o pomoc w dobraniu właściwego rozmiaru, lub po prostu postawić na metodę prób i błędów.
 

 
4. Kubki menstruacyjne są bezpieczniejsze niż tampony
 
Mogą pozostawać wewnątrz ciała nawet 12 godzin. Są bezpieczne dla kobiety i środowiska.
 

 
Jednak musisz wiedzieć, że przy obfitym krwawieniu mogą wymagać wymiany w ciągu dnia, na przykład w pracy.
 
Opróżnienie kubeczka i umycie go może być krepujące i frustrujące. Wiele kobiet właśnie z tego powodu nie decyduje się na tę alternatywę.
 

 
Czy to rozwiązanie dla Ciebie? Podziel się z nami swoją opinią.