in ,

Księżna Diana miała córkę urodzoną w 1982 r. Rodzina królewska ukrywa jej tożsamość

Wydawałoby się, że taka postać jak księżna i potencjalna żona króla brytyjskiej korony, musi być kryształowa.

Tymczasem, rodzina królewska jest w stanie ukryć przed opinią publiczną tak istotne informacje jak dziecko urodzone przed ślubem z księciem Karolem.

Od śmierci Diany minęło już 20 lat, a wciąż na jaw wychodzą różne tajemnice jej życia.

Zapewne myślicie o tradycyjnej ciąży przed ślubem, to niedokładnie tak…

Zanim Karol i Diana uzyskali zgodę na ślub, królowa zażądała badania płodności. To wtedy właśnie lekarz miał zatrzymać zapłodnione jajeczko Diany, które potem zostało wszczepione innej kobiecie.

Urodzona dziewczynka nie znała biologicznych rodziców, ale prawda jakimś cudem wyszła na jaw w kręgach królewskich.

Rodzina królewska zrobiła wszystko by wysłać potomkinię, która przyszła na świat metodą in vitro, do Stanów Zjednoczonych, jak najdalej od brytyjskiego tronu.


 
Córka Diany ma ponoć na imię Sarah i jest starsza od księcia Williama!
 
Globe powołując się na zaufane źródła informacji twierdzi, że Sarah spotkała się z Meghan podczas jej podróży do Nowej Zelandii.
 
Ponoć spotkanie było krótkie, ale obie panie bardzo się polubiły.
 
Mimo, że media trąbią o istnieniu Sarah jako wielkiej sensacji, nikt jej nie widział i nie opublikował jej zdjęć.
 
Ile więc w tym wszystkim prawdy, trudno wyrokować.