in

4-latka trafia do szpitala z obrzękiem na rączce. To, co znaleźli w niej lekarze, jest nie do pomyślenia

Le Leona została przywieziona przez dziadków do szpitala w Anhui w Chinach. Dziewczynka źle się poczuła i pokazała na rączce czerwoną obręcz, która ją bolała.

Lekarz stwierdził, że to reakcja alergiczna i z receptą odesłał dziadków z wnuczką do domu.

Jednak obrzęk rozognił się, rączka bolała więc rodzice Le Lea zawieźli ją do szpitala dziecięcego w Zhejiang University School of Medicine w Hangzhou.

Tam doktor Ye Wensonga, zbadała dziewczynkę i przeraziła się na myśl o tym, z czym może mieć do czynienia.

Zleciła wykonanie zdjęcia rtg, które potwierdziło jej obawy. Pod skórą dziewczynki była gumka, którą nosiła jako bransoletkę. Musiała uciskać rączkę, powstała rana aż gumka wrosła pod skórę.

Wykonano operację usunięcia gumki.
 

Nikt nie wie jak długo dziewczynka chodziła z bransoletką i jakim cudem rodzice nie zauważyli jej wcześniej.
 

 
Lekarze ostrzegają, że niestety widywali już wcześniej takie przypadki. Zalecają nie pozwalanie dzieciom noszenia takich gumek.
 

 
W 2016 chłopcu gumka „wrosła” pod skórę nadgarstka. Operacja w ostatniej chwili uratowała jego rękę przed amputacją.
 
Podziel się z innymi!